19.08.2010 08:41

Autor: Krzysztof Kowalczyk

Bombay Bicycle Club – “Flaws”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


bombay-bicycle-club-flaws-300x300.jpg Bombay Bicycle Club – “Flaws”
2010/Island

Akustyczna płyta bezpretensjonalnej kapeli.

Bombay Bicycle Club przekuło swoje podejście pod tytułem “jesteśmy zwykłymi chłopakami i chcemy grać zwykłe piosenki” w jedną ze swoich głównych zalet. Idą swoją drogą, nie przejmując się za bardzo tym, co się aktualnie dzieje na scenie. Ich debiutanckie “I Had The Blues But I Shook Them Loose” był jednym z ostatnich albumów osadzonych w indie-gitarowym graniu, który stanowił wartość jako całość. Teraz kwartet z Londynu postanowił nabrać trochę oddechu i nagrać krążek z piosenkami w aranżacjach akustycznych.

Na “Flaws” znalazło się sporo nowych kawałków, jak i też kilka coverów oraz nowych wersji kawałków z pierwszej płyty. Utwory zostały przeinterpretowane w bardzo tradycyjny sposób, oprócz gitar akustycznych, basu, perkusji i banjo, nie należy się spodziewać żadnych fajerwerków aranżacyjnych. Niektóre piosenki na tym zyskały, jak będące uprzednio pełnym energii przebojem “Dust On The Ground”, które bez problemu przebiera wolniejszą i bardziej melancholijną formę. Natomiast nowe piosenki wypadają w większości bezbarwnie i są po prostu zbyt zachowawcze. O ile wspomniana prostota sprawdzała się, gdy chłopaki grali na bardziej zelektryfikowanych instrumentach, o tyle przy spokojniejszym klimacie zaczyna wiać nudą. A wystarczyło, aby w tytułowym “Flaws” zaśpiewała też Lucy Rose i od razu dostajemy znacznie bardziej zajmującą piosenkę.

Na pewno wiele osób ucieszy całkiem niezły cover “Swansea” Joanny Newsom z wprowadzającą nieco świeżości partią keyboardów. Właśnie takich pomysłów, małych cieszących uszy ozdobników na “Flaws” brakuje. Dostajemy album, będący atrakcją tylko dla miłośników “I Had The Blues But I Shook Them Loose”. Reszta powinna najpierw posłuchać pierwszego krążka Brytyjczyków, a akustyczne kompozycje Bombay Bicycle Club potraktować raczej jako ciekawostkę.

Krzysztof Kowalczyk

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (2 głosów, średnio: 5,50 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.