19.10.2009 14:17

Autor: zukosoczek

Biff – “Ano”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


ano-biff.jpg Biff – “Ano”
Galapagos Music/2009

“Ano”, czyli Kolorowy świat Ślązaka

Projekt Biff od dłuższego czasu wzbudza spore zainteresowanie na wszelkich  festiwalach muzycznych. Wreszcie doczekaliśmy się pełnometrażowego debiutu pod nazwą  “Ano”. To bardzo ciekawa propozycja na początek jesieni – pozytywne rytmy i fajne teksty pozwalają na chwilę zapomnieć o zimnie atakującym za oknem.

Biff powstawał w doborowym towarzystwie. Za jego narodziny odpowiedzialny jest duet Ania Brachaczek (znana z Pogodno i Los Trabantos) i Hrabia Fochmann (także Pogodno). Oprócz tego na płycie udziela się pozostała część Pogodna: Michał Pfeiff oraz Jarek Kozłowski (w Pogodno już nie gra, ale jest jednym z panów Mitchów).

Już po odsłuchaniu pierwszego singla – “Ślązak” pomyślałam sobie, że ta płyta na pewno przypadnie mi do gustu. I tak też się stało. Myślę, że inni fani zespołu Pogodno też rozsmakują się w “Ano”, co nie oznacza wcale, że Biff brzmi dokładnie tak samo. Jest tu więcej melodyjności i wpadających w ucho piosenek, które z powodzeniem mogą zabrzmieć na imprezie. Jest też spora różnorodność gatunkowa – od electro i big bitu, aż po rock i jazz. Całość brzmi jednak spójnie i w dużej mierze popowo. Ale jest to pop w bardzo fajnym, nietuzinkowym i bezpretensjonalnym wydaniu. Dużą  zasługę ma w tym pewnie Ania Brachaczek, która świetnie moduluje głosem i sprawia,  że ta płyta po prostu się nie nudzi. Każdy kawałek jest tu inaczej zaśpiewany, czasem delikatnie i zalotnie, innym razem mocno i ostro.

Oprócz “Ślązaka”, którego naprawdę ciężko wyrzucić z głowy (sama od kilku dni nucę: “Zatruj jak Ślązaka jodem / gdy z Chorzowa samochodem jedzie latem do Darłowa“), mamy tu kawałek “Adela”, do którego tekst napisała Dorota Masłowska (“Ciało jej w pozie niedbałej znaleziono w tapczanie / wokół sreberka po czekoladzie w wielkim nieładzie“).
Takiej zabawy słownej jest na płycie więcej – mój tekstowy faworyt to “Kokoszone”, w którym słyszymy: “Pachną kokoszone zboża i / pachną wypalane trawy / i ciaśnieją brzegi jeziora / a mnie od tego boli głowa“. Kolejny świetny tekst i rytm to drugi singiel – “Pies1″, który zachwyca także swoim klipem: wysmakowanym wizualnie, kolorowym i tryskającym pomysłowością.

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Co tu dużo mówić, taka jest właśnie ta płyta – wielobarwna, zaskakująca, zabawna i spontaniczna. Słuchając jej można odczuć, że muzycy są naprawdę dobrze zgrani i po prostu lubią tworzyć razem.

Myślę sobie, że właściwie każdy jeden kawałek z “Ano” ma szansę, żeby stać się hitem. I to chyba najbardziej zaskakujące w tej muzyce – Biff z niebywałym luzem łączy przebojowość z inteligentną zabawą słowami i dźwiękami. Nie popada ani w ambitną szczelinę tylko dla wybranych, ani też nie upodabnia się do radiowej papki. A taka sztuka udaje się niezwykle rzadko.

Eliza Gaust

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (34 głosów, średnio: 7,15 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.