01.12.2008 01:06

Autor: fl23

Baaba – “W Akwarium”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


w-akwarium.jpg Baaba – “W Akwarium”

Baaba opublikowała swój koncert z legendarnego warszawskiego klubu Akwarium. Akwarium jest chyba jeszcze droższe od legendarnego Tygmontu (nie wiem czy to prawda, bo nigdy tam nie byłem, obydwa kluby są dla mnie zbyt legendarne i chyba zbyt drogie, żebym tam poszedł, zresztą Akwarium jest w Złotych Tarasach, a tam chodzę tylko do Burger Kinga).

“Baaba to industrialny zespół grający karate pop i fuu-dong – dwie odmiany japońskiego avant-jazzu.” Czyli innymi słowy Baaba to Bartek Weber – założyciel zespołu (gitara i przede wszystkim sample),Tomasz Duda (saksofony, flet, sampler i wokal), Piotr Zabrodzki (bas) i Maciej Moruś znany szerzej jako Macio Moretti (perkusja). Płyta “W Akwarium” wypuszczona przez wydawnictwo Lado ABC (zaraz obok innej doskonałej płyty koncertowej – Rogiński/Masecki/Moretti “2525252525″) jest sprzedawana tylko na koncertach Baaby i w sklepie serpent.pl. A szkoda, bo płyta jest wyśmienita – tak samo jak Baaba na żywo.

Czym na tle innych polskich jazz-bandów wyróżnia się Baaba? Chyba niczym. Muzycy grają w prawie każdym zespole tacy sami – tylko w innych konfiguracjach. Czasem ktoś nowy wleci do świata muzyki, czasem ktoś nagle zniknie, ale trudno byłoby mi wymienić więcej niż 20 nazwisk polskich, młodych (stosunkowo) jazzmanów. O tym, że są dobrymi instrumentalistami nie muszę pisać. O tym, że mają poczucie humoru też nie muszę pisać. Na polskich koncertach jazzowych w ogóle jest przyjemnie, nawet na mistycznych występach Shofara jest wesoło.

Może bardzo często wykorzystywane elektroniczne sample czynią Baabę wyjątkową? Takie utwory jak “12″ oparte na loopach i samplach są rodzynkami na tej płycie. Moje serce zostało podbite przez “Kapitana Sowę na tripie”, słuchając tego utworu  wyobrażam sobie Gołasa, który popalając papierosy Silesia zażywa LSD i podryguje w rytm wesołej melodii muzyki Baaby. Zresztą odniesień do kultury Polski Ludowej jest na tej płycie więcej, jeden utwór został poświęcony najsłynniejszemu porucznikowi Milicjii Obywatelskiej – Sławomirowi Borewiczowi.

“07 Zgłoś się”
If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Warto jeszcze wspomnieć o (premierowej) kompozycji “Bartok, Webern”, której szkieletem jest piosenka Black Sabbath – jeden z najmocniejszych momentów płycie, spodoba się wielbicielom najbardziej ekstremalnych odmian muzyki jazzowej.

Największym skandalem jest dla mnie skrócenie najwybitniejszego utworu na tym albumie (“15 min. break(silence)”) do 6 minut. W ogóle płyta powinna trwać półtorej godziny i nie powinna zostać skrócona ani o minutę. “W Akwarium” całkowicie oddaje klimat koncertów Baaby, jeśli ktoś nigdy nie był na ich koncercie – polecam!

Filip Lech

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (12 głosów, średnio: 7,42 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.