07.09.2011 07:44

Autor: Katarzyna Borowiec

Asi Mina – “Wybiegły!”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


Asi Mina – “Wybiegły!”
Ars Cameralis / 2011

Słuchowisko dla dzieci w formie eksperymentalnej.

Dawno temu, w latach 90. był taki zwyczaj, że bajek słuchało się z kaset magnetofonowych. (Nie wiem, czy dzisiaj dzieci również go praktykują, pewnie jeśli już, to na innym nośniku). W moich zbiorach była między innymi “Akademia pana Kleksa”, czyli piosenki wykonywane przez Piotra Fronczewskiego z pomocą dzieci, album chyba najbardziej podobny do płyty Asi Miny. Tam były adaptacje wierszy Jana Brzechwy, tutaj mamy teksty Lecha Janerki z książki “Puszka Cacuszko”. Sam autor pojawia się na płycie jako “starszy informator”. Twórczość Janerki jest nieco podobna do klasyków Brzechwy – opowiada o zwierzętach. Jest to wspaniała zabawa słowem, dość wspomnieć “rozpasaną zebrę”; pod każdym połączeniem słów kryje się bogactwo nowych znaczeń. Do tej gry znaczeniem Asia dodała grę brzmieniem. Muzyka stara się stworzyć klimat odpowiadający tematowi poszczególnych kawałków, a sama wokalistka stosuje zabiegi aktorskie, na przykład upodabniając swój głos do gwaru ptaków w piosence “Tukan, strzyżyk i gil”.

Za muzykę odpowiada młodzieżowa dęta Orkiestra Leopolda prowadzona przez Piotra Steczka, skrzypka z kameralnej orkiestry AUKSO. Oprócz głosu Asi Bronisławskiej pojawiają się, chóralne najczęściej, wokale młodzieży oraz nieśpiewający Dariusz Basiński. Komik znany z Mumio wylicza wszystko, co płynie i upomina wolniejszych reprezentantów tego wszystkiego, aby nie pozostawali w tyle. Dęte instrumenty przywodzą na myśl soundtracki z “Bolka i Lolka” czy “Porwania Baltazara Gąbki”, czyli całkiem przyjemne klimaty, vintage i dzieciństwo. Bywa też nieco mniej klasycznie, jak w fascynującym instrumentalu “Przekrój mrowiska”: elektroniczne dźwięki przypominają nieco Cyclo. Jak powiedziała Asia w jednym z wywiadów, jej syn po pierwszym przesłuchaniu płyty stwierdził, że jest dziwna. Niewątpliwie jest to największa jej zaleta.

Pani Bronisławska powiedziała jeszcze: “Nie jestem świetną wokalistką”. To dobrze, że zdaje sobie z tego sprawę. I dobrze, że jej to nie przeszkadza – “Wybiegły!” jest szalenie interesującym dowodem na to, że ma słuszność dokańczając: “ale umiem czarować i stwarzać swój świat”. Niech zatem nie nagrywa więcej coverów Efterklangu, niech nas dalej zabiera do magicznych krain.

Katarzyna Borowiec


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (5 głosów, średnio: 6,80 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.