11.10.2011 07:00

Autor: Karolina

Youth Lagoon – “The Year of Hibernation”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


ylYouth Lagoon –  ”The Year of Hibernation”
Fat Possum / 2011

Ujmujący, nieoszlifowany lo-fi. Czyżbyśmy mieli do czynienia z debiutem roku?

Już bacząc na samą nazwę, “The Year of Hibernation”, możemy zaryzykować, że album będzie unosić się na morzu refleksji, namysłów, melancholii podtekstów. I rzeczywiście tego doświadczamy. Ów tytuł niezwykle sensorycznie opisuje świat płyty, wiotką subtelność i izolację. Zanurzając się w każdą z ośmiu koronnych ścieżek możemy odnieść wrażenie,  jakbyśmy po kryjomu wkradli się do czyjejś sypialni, by wyjąć spod łóżka i otworzyć podkradzionym kluczykiem najstaranniej chroniony skarb – pamiętnik pełen intymnych treści, zamglonych marzeń, nostalgicznych obrazów, sekretów z lat dziecięcych.

Młody, zaledwie dwudziestodwuletni Trevor Powers na swym debiucie dostarcza nam całej gamy uniesień – od wrażliwych muzycznych miraży aż do miarowych eksplozji, które to, jak każdy śladowy pikantniejszy, dynamiczniejszy akord mają na tym albumie kluczowe znaczenie.

Rozedrgane rytmy w każdej piosence nawarstwiają się i pęcznieją, tworząc splątane piętrowe melodie. Muzyczna erudycja Trevora jest jeszcze dość nikła, z drugiej jednak strony te drobne, szablonowe partie na klawiszach, czasem rozkoszne i zwiewne, innym razem dosadne, sprawiają, że żonglowanie atmosferą stało się niezwykle trafne.

Choć epicki album Powersa nagrany w swobodnej, domowej atmosferze, oparty na szorstkiej estetyce lo-fi jest niemal organiczny, nie można odmówić artyście staranności i wkładu w wydanie. Melodie niewinnie płyną, refreny snują się naiwnie, a amerykański multiinstrumentalista okrasza je uroczym wokalem, którego autentyczność jest dla słuchacza o wiele cenniejsza, niźli preparowanie dźwięków i wygładzanie czy dopieszczanie wszystkich najmniejszych szmerów?

Karolina Karnacewicz


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (16 głosów, średnio: 8,06 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.