24.07.2016 18:30

Autor: Maria

Xiu Xiu plays music from Twin Peaks i Baasch

Kategorie: Czytelnia, Relacje z festiwali, Relacje z koncertów

Wykonawcy: |


Xiu Xiu plays music from Twin Peaks i Baasch

Czyli T-Mobile Nowe Horyzonty muzycznie


Dla tych, co nie znają: “Twin Peaks” to w swoim czasie najchętniej oglądany serial telewizyjny, nakręcony przez Davida Lyncha. Sama siadałam z siostrą przed telewizorem, i choć nie rozumiałam o co w serialu chodzi (wtedy, ze względu na wiek, teraz, ze względu na niejednoznaczność każdego epizodu fabuły), z telewizora wiało grozą. Tą Lynchowską grozą, co to nie wiesz o co chodzi, ale się boisz. W serialu ważną częścią składową jest muzyka – jak we wszystkich filmach Lyncha, dziwna, nieoczywista, mieszająca popularne wątki z przyprawiającymi o gęsią skórkę dźwiękami. Nic dziwnego, że niejeden już ową muzykę na warsztat wziął. Na przykład Xiu Xiu. Co prawda zespół przygotował materiał dla Queensland Gallery of Modern Art w ramach wystawy, ale koniec końców został też nagrany w studio i wydany w ramach Record Store Day w kwietniu 2016.

Przede wszystkim: muzyka. Psychodeliczna, zaskakująca, mroczna, jakby skradająca się za twoimi plecami. Lepka i nieoczywista. Wymieszana z irytującymi dźwiękami, od których dostajesz gęsiej skórki, następnie uspakajająca, łagodna, żeby znów wywołać zgrzyt zębów w najmniej oczekiwanym momencie.

Po drugie obraz: koncert zaczyna się widokiem schodów i otwartego okna. Nabiera czerwieni tak intensywnej, ze aż spływa po ekranie. Cięcie. Wiatrak. Czarno- biały obraz. Cięcie. Sosnowy las szarpany wiatrem. Wszystko w zwolnionym tempie, tak typowym dla Lyncha. Obraz, który powinien być uspokajający, przyroda, te sprawy, wprowadza w konsternację. I już sam nie wiesz czego się boisz.

Druga część wieczoru należała do polskiej sceny muzycznej. I tu od razu uwaga: Baasch nie uspokoił. Wprost przeciwnie. Mroczne synthpopowe kawałki zmieniły nastrój we wrocławskim Arsenale na taneczny, ale nadal pozostajemy w strefie mroku. Mimo późnej godziny (koncert rozpoczął się o północy), publiczności przybywało. Energia, moc, dobry bit, żywa perkusja i niski głos Bartosza Schmidta, przywodzi na myśl lata ‘80 i pierwsze kawałki Depeche Mode. Młoda polska scena ma się czym chwalić.

Zapraszam do obejrzenia relacji z koncertów w ramach T-Mobile Nowe Horyzonty.

Tekst + foto: Maria Grudowska




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.