28.08.2014 10:00

Autor: Tomasz Blaszkiewicz

Wywiad z Digit All Love

Kategorie: Czytelnia, POLECAMY, Wywiady

Wykonawcy:


Wywiad z Digit All Love

“Robimy swoje”.

Wrocławski zespół Digit All Love po czterech latach powrócił na scenę alternatywną. Już z nową wokalistką, Joanną Piwowar – Antosiewicz (Ms. No One) powstał krążek zatytułowany “Augusta”.  O procesie powstawania albumu oraz inspiracjach sceną bristolską opowiedział lider zespołu i producent płyty – Maciej Zakrzewski.

Tomasz Błaszkiewicz: W poniedziałek, 18 sierpnia, na rynku pojawił się długo oczekiwany album “Augusta”. Pewnie nie namówię Cię na ocenę płyty, zatem zapytam inaczej: Jak się czujesz z tym krążkiem?

Maciej Zakrzewski: Świetnie! To pierwsza płyta Digit All Love, której mogę i lubię słuchać. Szczególnie mając na uwadze premierę i przede wszystkim, koniec wyczerpującego procesu produkcyjnego za pasem.

Po pierwszym, imiennym albumie zostaliście niejako wrzuceni do worka pt. trip-hop. Ile zostało z debiutanckiego brzmienia Digit All Love?

Jest to jakiś proces. Na pewno pierwsza płyta była punktem wyjścia. Nie tylko dla samego Digit, ale dla moich produkcji na polu muzyki elektronicznej w ogóle. Mam swoje zdanie na ten temat, ale wolę pozostawić słuchaczom pole do interpretacji.

Nie da się ukryć, że Natalia Grosiak stanowiła trzon zespołu. Pojawił się moment zastanowienia, czy warto nadal tworzyć ten projekt?

Oczywiście, że nie. Decyzja Natalii była autonomiczna i starannie przemyślana. Trzeba jednak iść naprzód i zakończenie działalności Digit All Love w tamtym momencie byłoby zaprzepaszczeniem wieloletniej pracy co najmniej dziesięcioosobowej grupy ludzi.

Joanna Piwowar-Antosiewicz była naturalnym wyborem?

Poniekąd tak.

Joanna, oprócz wokalnego udziału, odpowiada także za warstwę tekstową. To kwestia zaufania czy raczej przekonanie, że mamy do czynienia ze świadomą artystką?

Świadomą i światową. Zaufanie także jest istotne. Znałem Asię z jej wcześniejszych dokonań i utwory takie jak “Colder” czy “Skoro” z repertuaru Ms. No One sprawiły, że byłem zupełnie spokojny o jakość. Dodatkowo czas pokazał, że muzycznie rozumiemy się idealnie. Trafiony, zatopiony.

Digit All Love to powtórni debiutanci czy świadomi potencjału poprzednich płyt muzycy?

Ja się czuję jeszcze dość świadomy. Asia jak na moje oko również (śmiech). A już zupełnie poważnie, to najważniejszy jest fakt, że współpracuje nam się wyśmienicie i znajdujemy wspólnie mnóstwo nowych inspiracji oraz rozwiązań.

Cztery lata to dość długi okres w życiu artysty. Był czas na świeże spojrzenie na Digit All Love, choćby poprzez udział w innych projektach?

Taki czas jest zawsze. Tak jak wspomniałem wcześniej, produkcja muzyczna to ciągły proces. Wnioski rodzą się czasami już godziny po premierze materiału. Przeważnie nie warto do tego wracać. Udział w innych projektach, przynajmniej dla mnie, to poszukiwanie nowej drogi i rozwiązań. Staram się w nich jak najbardziej odciąć od Digit All Love.

Scena bristolska, a więc Massive Attack czy Portishead, to dla zespołu Digit All Love wciąż punkt odniesienia? Czy jedynie pewien kod, którym posługują się media?

Samo porównanie tych dwóch zespołów to ogromne uproszczenie. Jestem fanem Massive Attack, to trzeba przyznać. Z drugiej strony znam tylko dwie płyty Portishead: “P3″ i “Roseland NYC Live”, z których “P3″ wyszła już kiedy Digit “żył swoim życiem”, a “Roseland NYC Live” faktycznie, była inspiracją, ale głównie w kwestii wykorzystania żywych instrumentów smyczkowych w tego typu muzyce.

Co będzie sukcesem albumu “Augusta”?

Fajnie byłoby zagrać klika koncertów i festiwali w następnym roku. Łatwo niestety nie jest. My po prostu robimy swoje, a rzeczami, na które mamy tylko pośredni wpływ staramy się nie przejmować.

Czy zespół Ms. No One będzie na dłuższą metę funkcjonował równolegle?

Mam taką nadzieję.

Za niecałe 500 dni Wrocław zostanie Europejską Stolicą Kultury 2016. Jak się ma wrocławska scena muzyczna?

Moim zdaniem świetnie.

Czy są już plany na jesienną trasę koncertową?

Tak. Na razie jednak bez szczegółów. Mogę tylko powiedzieć, że znam już wstępną datę koncertu premierowego.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Tomasz Błaszkiewicz
fot. materiały promocyjne




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.