22.06.2014 10:00

Autor: Mateusz Grzeszczuk

Wywiad z Bobby the Unicorn

Kategorie: Czytelnia, Wywiady

Wykonawcy:


Wywiad z Bobby the Unicorn.

“Znaleźć perkusję starszą ode mnie”.

Nasza Recenzja: Bobby the Unicorn – “Utopia”

Mateusz Grzeszczuk: Twoim zabiegiem celowym jest używanie sprzętu starego i niedoskonałego. Najstarszy egzemplarz, który posiadasz to?

Bobby the Unicorn: Najstarszy w mojej kolekcji jest mały akustyk niemieckiej marki Framus z roku 1952, ma hebanową podstrunnice, co bardzo lubię w gitarach. Brzmi trochę jak banjo, jest lekka i jest bardzo mała.

W 1952 roku Edie Fisher wydaje album “Eddie Fisher Sings”, a Frankie Laine staje się jedną z największych osobowości muzycznych. Nadal zdarza Ci się śledzić aukcje internetowe? Może którąś z nich przegrałeś i żałujesz do dzisiaj?

Przeglądam kilka razy w tygodniu, z ciekawości głównie. Nie pamiętam jakiejś znaczącej przegranej, jak coś mi się spodoba to kupuje bez zastanowienia.

Zbieranie gitar – zbieraniem, ale chyba na deskorolkę już nie znajdujesz czasu?

Z 10 lat nie jeździłem, ale jakiś miesiąc temu jeździłem po dużym sklepie sportowym między regałami dla zabicia czasu i było zabawnie.

Patrick the Pan, support Artura Rojka, nagrał płytę we własnym mieszkaniu, Ty również pokusiłeś się o podobne rozwiązania. Zdarzyło Ci się także wynieść meble z pokoju, aby zmieścić perkusję. W przypadku studia – dom mógłby być azylem, miejscem odpoczynku, Ty chyba nie mogłeś na to liczyć? O czym trzeba pamiętać kiedy już zadecydowało się nagrywać “na miejscu”?

Nie potrzebuję azylu od muzyki, potrafię przez tydzień mijać sprzęt i nie dotknąć nawet gitary. można to nazwać odpoczynkiem, a widok wzmacniaczy mi nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, poprawiają mi humor. Hobby się rozrasta. O czym trzeba pamiętać ? Aby nie uruchamiać na czas nagrań pralki, prysznica, nie robić tego zbyt późno jeżeli chodzi o czas.

Mam jednak nadzieję, że nie zdarzyło Ci się przysnąć przy nocnym nagrywaniu (śmiech).

Nigdy nie kończyliśmy nagrywać później niż  o 18, nagranie numeru od początku do końca zajmowało średnio 7 godzin, realizatorem nagrań był Maciek Bąk, raczej by zareagował jakbym nagle zasnął.

Wiem, że w tym roku odwiedziłeś OWF, sam występowałeś w paru miejscach. Ostatnim czasem też czytałem informację, że zagranica coraz bardziej docenia nasze rodzime festiwale. Jaka jest Twoja ocena co do naszych muzycznych polskich wydarzeń? Jak z tym stoimy?

Jest dobrze, fajne rozpoznawalne marki współpracujące już nie tylko z napojami, ale bankiem czy operatorem komórkowym. OWF uważam że był przyjemny i dobrze zorganizowany. Od strony organizacji zawsze konkretnie i miło, ja mam o festiwalach bardzo dobre zdanie, zmienia się też generacja dorosłych . My będąc nastolatkami mieliśmy już dostęp do np. zapisu video rock am ring na niemieckiej MTV, koncertów artystów którzy nas zainteresowali na serwisie YouTube, czy ogromnego zapasu muzyki w Internecie. Wymagania się podniosły wobec takich imprez, a ta potrzeba zostaje w wielu miejscach Polski zaspokojona regularnie co roku.

Wiem, że chętnie zaprzyjaźniłbyś się z Alexem Turnerem i Milesem Kane’m. Za co cenisz obu muzyków?

Te nawiązanie to komentarz na stronie Open’era z 2013 roku w notce, EP The Bravery mogło się skojarzyć z duetem tych panów, czy tajemniczych kawałkach The Beatles, bardzo dużą wagę przywiązuję do klimatu, a ich wspólna płyta miała podobne założenie. AM Arctic Monkeys to znakomity album, konkretnie i zwięźle.

Myślałeś kiedykolwiek o tym, żeby przenieść się na Wyspy? Może wyjechać za granicę?

Myślę w języku polskim więc bardzo przyjemnie mi się tutaj mieszka, wyjechać za granicę na jakiś wyjazd czy koncert to odpowiednia dawka zagranicy jeżeli chodzi o czas.

Jeżeli mówisz o swoich wydawnictwach, że są “kosmiczne”, co głównie masz na myśli? Dlaczego akurat sięgasz po kosmos?

Tajemniczość, niepokój, jednorożec i gwiazdki. Kosmos jest niejasny i rozległy, a  Utopia to po kosmosie spacer. Muzyka wypełnia przestrzeń w której jest puszczona. To najbardziej pasujący temat oprawy graficznej do zawartości krążka.

Myślałeś już o jakimś duecie z innym artystą?

Nie planowałem jeszcze żadnych kolejnych nagrań, bardziej interesują mnie instrumenty niż śpiewanie, więc może kiedyś pod jakiś wokal coś napisze czy nagram.

Swój klip mają “Duże drzewa”, “Parts”, jest też teaser albumu. W “Ona ma broń” czy “Balance” jest z kolei bardzo, bardzo fioletowo. Planujesz jakiś wysokonakładowy klip? Jak ważna jest dla Ciebie oprawa graficzna?

Oprawa graficzna dodaje charakteru i wyrazu, bardzo lubię mieć wszystko określone co i jak zanim przystąpię do organizacji. Tworząc projekt Bobby the Unicorn miałem jasno określone cele które osiągnąłem, przygotowując potem debiut musiałem pójść nieco dalej i ambitnej w kwestii oprawy. Do “Parts” nie robiłem żadnego klipu, to co jest na YouTube to film z wakacji pewnej grupy studentów, nie miałem w tym żadnego udziału, wiec oficjalnym klipem raczej to nie jest. Mam w planach jakiś większy klip, do tej pory robiłem to sam z pomocą znajomych z symbolicznym wręcz budżetem, nadchodzącą produkcja większego klipu to w moim wypadku progres w kwestii promocji Utopii. Cała oprawa Utopii to jeden koncept którego się trzymam.

W takim razie być może rozwiązaniem będzie akcja fanów – akcja foundraisingowa? Co sądzisz o tego typu pomocy?

To jest dobry pomysł dla zespołów próbujących się odnaleźć na scenie muzycznej bez oszczędności. Ja akurat mam taką zasadę ze nie biorę udziału we wszelakich konkursach, głosowaniach na listy przebojów, nie zachęcam do klikania w żadne linki innych organizacji, po prostu mnie to nie interesuje i radzę sobie dobrze bez tego. Podobnie ze sponsoringiem, to moja decyzja ze w całości sfinansowałem swój debiut z własnych środków, nie chciałem tyłu płyty przyozdobionego w patronaty, nie musiałem umieszczać obszernych podziękowań w książeczce dołączonej do płyty, czy nawet z czystym sumieniem odmówiłem udziału w popularnych talent show, które się ze mną kontaktowały. Bobby the Unicorn to projekt niezależny i to ma swoje warunki i zasady działalności które określiłem tworząc koncept projektu, mam tez fajnego wydawcę którego samodzielnie wybrałem obserwując jego działania i wykonawców na przestrzeni ostatnich 2 lat. Mój wydawca przede wszystkim szanuje moja działalność i absolutnie nie ingeruje w kwestie twórczości, tak to powinno wyglądać.

Jak oceniasz swoją współpracę z Thin Man Records? Za co cenisz to miejsce?

Współpraca w sumie dopiero się zaczyna, więc za wcześnie na oceny, jest sympatycznie w kwestii kontaktu i organizacji, a to najlepszy start.

Twoje najbliższe plany?

Zagrać kilka lepszych koncertów, poluje tez na jakąś fajną perkusję starsza ode mnie,  wyskoczyć na fajne wakacje (śmiech).

W takim razie życzę powodzenia i dziękuje za rozmowę.

Rozmawiał: Mateusz Grzeszczuk




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.