22.03.2013 07:30

Autor: Zuza

Wild Belle – “Isles”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


Wild Belle – “Isles”
Columbia Records/2013

Kolorowe retro.

Różowo-fioletowe zasłony bujają się lekko pod wpływem wiatru. W kącie, na zielono-żółto-czerwonym dywanie ktoś pali fajkę wodną, a wokoło wesołe twarze bujają się w rytm hipnotyzującej i uzależniającej muzyki. Taka jakby domówka z lat sześćdziesiątych, gdzie czuć wolność, nieskrępowanie, beztroskę życia. I wcale niepotrzebny jest wehikuł czasu, by móc poczuć taki właśnie klimat. Wystarczy płyta “Isles” duetu Wild Belle.

Album “Isles” to 11 różnych kompozycji i jedna wspólna historia muzyczna, gdzie przydymiony, ciepły, choć lekko powściągliwy głos w towarzystwie zadziornego saksofonu, gitary, basu, perkusji czy elektronicznej kalimby snuje swoje eklektyczne opowieści. Choć Wild Belle jest nazywany indierockowym zespołem, Nathalie i Elliot w swoich utworach ocierają się o przeróżne gatunki muzyczne i inspiracje. Prawie wszystkie z nich oscylują wokół wolnego reggae zbliżonego do swego przodka – rocksteady. A to, w połączeniu z lekko afrykańsko-jazzowymi nurtami, popowymi melodiami i zmysłowym głosem pełnym soulu, tworzy niesamowity retro klimat, któremu nie sposób się oprzeć.

Otwierające płytę utwory “Keep You”“It’s Too Late” to niewątpliwie najbardziej wpadające w ucho piosenki. Wprowadzają słuchacza w odpowiednią atmosferę tak, aby z piosenki na piosenkę coraz bardziej zanurzać się w oldschoolowych rytmach, uzależnić się od dźwięków saksofonu, śnić powolne retro marzenia i obudzić się wraz z ostatnim utworem, gdzie zmysłowy głos szepcze ci do ucha “Take Me Away”. I nie przeszkadzają Ci proste teksty czy lekkie niedociągnięcia – jak zahipnotyzowany zabierasz ją ze sobą…

Choć “Isles” nie jest doskonałą płytą, to jednak sprawia, że czarno-biały świat nabiera kolorów. Pojawia się uśmiech na twarzy, a uelastyczniona szyja wprawia głowę w chwiejne ruchy w rytmie reggae. Piosenki Wild Belle nie przytłaczają, są lekkie, słoneczne i radosne – idealne na niestety wciąż zimowe wieczory. Dlatego też dobrze jest mieć słońce w odtwarzaczu, gdy w kalendarzu wiosna, a śnieg ciągle za oknem…

Zuzanna Kotala



Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (11 głosów, średnio: 7,91 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.