17.07.2013 08:19

Autor: Sandra Kmieciak

Wibrafoniści w hołdzie Jerzemu Milianowi

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy: | | |


Wibrafoniści w hołdzie Jerzemu Milianowi
Łódź/ 11.07.2013

Do Letniej Akademii Jazzu podejście drugie.

Kolejny wieczór z Letnią Akademią Jazzu wypełniony był różnorakimi doznaniami muzycznymi. Jego początek upłynął przy dźwiękach awangardowych, nu-jazzowych, nawiązujących co prawda do polskiej szkoły jazzu, ale owe koligacje były często słabo słyszalne. Sprawcami tego zamieszania byli uczestnicy warsztatów International Jazz Platform, którzy przez tydzień poprzedzający koncert (a właściwie koncerty, ponieważ pierwszy z nich odbył się w środę, 10 lipca), pod okiem mistrzów, pracowali nad swoimi kompozycjami. Podczas występu publiczność mogła wysłuchać efektów tejże pracy. Zaprezentowało się pięć zespołów, których muzycznymi i duchowymi przewodnikami byli m.in. Maciej Obara, Ole Morten Vagan, Gard Nilssen czy gitarzysta Marek Kądziela. Z pewnością dla wielu słuchaczy muzyka prezentowana przez młodych, ale już doświadczonych i znających się na dobrym graniu twórców, mogła wydawać się zbyt daleko posunięty free jazzem, który chwilami brzmiał kakofonicznie. W dodatku, niemal wszystkie zespoły udały się w stronę podobnej stylistyki. Na ich tle uwagę zwracały głównie stonowane kompozycje Garda Nilssena.

Druga część wieczoru należała do czwórki wybitnych wibrafonistów oraz izraelskiego wirtuoza instrumentów dętych – Amira Gwirtzmana. Skradli oni uszy i serca łódzkiej publiczności, dla której wibrafon zdecydowanie stał się od teraz ulubionym instrumentem. O czarujące, magiczne i wyjątkowe dźwięki postarali się: Bernard Maseli – pomysłodawca koncertu, Karol Szymanowski, Irenusz Głyk, Dominik Bukowski oraz Marcin Jahr, Paweł Tomaszewski i Michał Barański. Koncert miał być hołdem dla Jerzego Miliana, pierwszego w historii polskiej muzyki powojennej znakomitego wibrafonisty, który udowodnił, iż instrument ten posiada nieprzeciętne, wyjątkowe brzmienie i można komponować na niego zdumiewające utwory. Podczas koncertu w Wytwórni publiczność mogła usłyszeć kilka dzieł mistrza, np. rozpoczynające występ “Memory of Bach”. Niestety podczas całego koncertu tylko trzy utwory zostały wykonane przez wszystkich muzyków, zatem może spotkanie czterech wibrafonistów na jednej scenie w ramach jednego wydarzenia było ewenementem na skalę nie tylko polską ale i europejską, ale jego efektem i tak były głównie utwory wykonywane w “podgrupach”. Nie chcę przez to bynajmniej powiedzieć, że koncert cokolwiek na tym stracił. Kompozycje wykonywane czy to solowo, czy w mniejszych zespołach były równie fantastyczne i ciekawe, pozwoliły także każdemu z artystów zaprezentować indywidualny styl gry. Najbardziej do gustu łódzkiej publiczności przypadła muzyka Gwirtzmana, który splatając jazz z muzyką bliskowschodnią, stosując do tego techniczne triki i zapętlając nagrywane na żywo sample, doczekał się gromkich braw będących prośbą o bis jeszcze w trakcie koncertu. Kolejnym ulubieńcem publiczności stał się Bernard Maseli, który opowiadając anegdotę o tym, jak to podobny koncert nie doszedł do skutku w Warszawie, gdzie zawyrokowano, że do sukcesu potrzebny jest wokal, a nie cymbałki, został nagrodzony za wytrwałość w swoim dążeniu do celu, długimi owacjami na stojąco. W pełni zasłużonymi.

Na kolejny koncert w ramach Letniej Akademii Jazzu zapraszamy 18 lipca. Zespół RGG zagra koncert poświęcony pamięci Mieczysława Kosza. A dla spragnionych wrażeń nie tylko słuchowych, ale i wizualnych, o godzinie 19:00 odbędzie się projekcja filmu w reżyserii Roberta Kaczmarka pt. ”Esencja nastroju”, który przedstawia losy polskiego kompozytora i muzyka.

Sandra Kmieciak




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.