29.10.2015 19:30

Autor: Tomasz Blaszkiewicz

Uwalnialiśmy muzykę z Leskim

Kategorie: Aktualności

Wykonawcy:


Uwalnialiśmy muzykę z Leskim

Już wkrótce premiera trzech utworów z płyty “Splot” w akustycznym wydaniu.

O Leskim trudno powiedzieć “młody, początkujący”. Jest trzydziestokilkulatkiem, który ma za sobą moc doświadczeń, w tym pracę w korporacji. W pewnym momencie zdecydował, że chce żyć z muzyki. Wziął do ręki gitarę i zaczął komponować. Pisze o sobie:

- Jestem Leski i nie jestem powiatem. Składam słowa. Scalam dźwięki. Śpiewam. Cieszą mnie pogranicza gatunkowe. Mandoliny i syntezatory analogowe. Banja i smyczki kontrabasowe. Gitary i znaczenia. Stąd “Zaczyn” i “Splot”. Z fascynacji indie-folkiem i dream – popem. Z idei.

“Zaczyn” (recenzja) to EP-ka wydana w kwietniu ubiegłego roku. Muzyk zawarł na niej cztery autorskie kompozycje, w tym ciepło przyjęty singiel “Lepiej wcale”. Folk Leskiego nie ma nic wspólnego z gatunkiem rozpowszechnionym w Polsce przez zespoły Enej, Golec uOrkiestra czy Piersi. Nie uświadczymy tu wiejskiej imprezy na sianie, kwaśnicy i zabawy do białego rana. Nie te drzwi. To folk w zachodnim wydaniu, spod znaku takich twórców jak Bon Iver czy Asgeir.

Trafił na dobry czas w polskiej muzyce. Płytowe spełnienie fascynacji dream-popem byłoby zapewne trudniejsze, gdyby na rynku nie pojawił się trzy lata wcześniej “Spadochron” Meli Koteluk. Wokalistka przetarła szlaki, na nowo odkryła w rodzimej publiczności wrażliwość na słowo.

Obecny rok jest dla Leskiego przełomowy. 1 czerwca miała miejsce premiera “Splotu” (recenzja). Płyta nie stała się z marszu bestsellerem, ale podobnie było w przypadku wspomnianej Koteluk. Zaufanie coraz większej publiczności artystka budowała poprzez koncerty, żywy kontakt z publicznością. Leski otworzył właśnie ten etap. W październiku zagrał jedenaście koncertów w całej Polsce. Nie jako muzyk aspirujący, lecz jako główny bohater.

W przerwie między koncertami spotkaliśmy się z artystą w jego rodzinnym Żyrardowie i zarejestrowaliśmy akustyczną wideosesję. Paweł zaprosił nas do Muzeum Lniarstwa im. Filipa de Girarda:

- To miejsce stanowi kwintesencję charakteru mojego rodzinnego miasta – opowiada Leski. – Fabryczna zabudowa przywołuje klimat północnej Anglii. Oldschool przenika budynki i otchłanie ciemnych bram. Nie mogło zabraknąć starych ciuchów z pobliskiego lumpeksu! Sesja na wskroś akustyczna. Bez prądu. Surowa. Tak uwalnialiśmy muzykę!

Już w przyszłym tygodniu podzielimy się z Wami efektami naszej pracy. Tytuły trzech zarejestrowanych utworów niech na razie pozostaną tajemnicą.

Tomasz Błaszkiewicz
Fot. Marta Berent

Leski vs. Metz – męskie rozmowy. Oglądaj wideowywiad >>




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.