16.12.2013 09:00

Autor: Jakub Buszek

Tunng – “Turbines”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


Tunng – “Turbines”
Full Time Hobby/2013

Folk XXI wieku.

Londyński Tunng znany jest całkiem dużej liczbie polskich słuchaczy, którzy uczestniczyli w absolutnie przepięknym, magicznym występie zespołu w 2010 roku na pierwszym katowickim Off Festivalu. Bardzo równe albumy studyjne także mogły zachwycać: świetnym songwritingiem oraz ciekawym połączeniem delikatnych brzmień elektronicznych z folkowymi melodiami.

Piąty studyjny krążek grupy dowodzi, że w swojej dziesięcioletniej działalności zagospodarowała ona w pełni swoje poletko. Nie zdarza się w tym wypadku sytuacja znana z wielu kolejnych “arcydzieł” kiedyś-wielkich-sensacji-i-nadziei-rynku-muzycznego. Co mam na myśli? Ile razy słuchając czegoś stwierdzaliście, że to brzmi zupełnie jak odrzut z kultowego i wpływowego debiutu ansamblu X albo, co chyba jeszcze gorsze, zespół powtarza swoje dawne dokonania, kopiując się w sposób tak niemiłosierny, że nowa propozycja brzmi jak materiał jednej z marnych kopii oryginału? Nie, w tym przypadku nisza, w której tkwi zespół wydaje się na tyle niewyeksploatowana, że w podobnym nurcie mogłoby powstać wiele podobnych, miłych w odbiorze krążków. Nie znaczy to jednak, że niezobowiązujących. Odkrywanie tła kompozycji nie jest zajęciem jałowym. Jest w stanie dostarczyć ono naprawdę dużej przyjemności. (Subtelne) trzaski, szumy i zgrzyty to integralny element muzyki Tunng, trafnie nazwanej przez jednego z recenzentów folkiem XXI wieku.

Co ciekawe i warte podkreślenia, w warstwie tekstowej mamy do czynienia z koncept albumem, traktującym o wyobrażonej wiosce. Przy czym, na co zwracają uwagę członkowie grupy w wywiadach, “wioska” ta nie powinna być traktowana w sensie dosłownym. To raczej metafora,  dająca się zinterpretować na co najmniej kilka różnych sposobów. “To może być dziwna impreza, na której nie znasz kompletnie nikogo i są tam ludzie, co do których nie do końca jesteś przekonany. Chcesz wejść z nimi w interakcję, wsiąkasz aż za bardzo. W końcu budzisz się kolejnego dnia i nie pamiętasz niczego!”*

Nie wiem, jak Wy, ale ja chętnie i wielokrotnie wpadnę na tego typu odrobinę pokręcone spotkanie z nowym albumem Tunng.

Jakub Buszek

*cytat pochodzi z lipcowego wywiadu z Tunng, przeprowadzonego przez Bearded Magazine


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (Jeszcze nie oceniano)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.