16.01.2012 07:30

Autor: Katarzyna Borowiec

The Caretaker – “An Empty Bliss Beyond This World”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


The Caretaker – “An Empty Bliss Beyond This World”
Haft Records/2011

Bal po końcu świata.

Po wielkim, pustym hotelu przechadza się mężczyzna. Nagle z oddali docierają do niego niewyraźne dźwięki muzyki. Mężczyzna wchodzi do sali balowej, gdzie z lekkim zaskoczeniem znajduje ludzi ubranych w stylu lat 20. tańczących do, wciąż rozmytych, dźwięków orkiestry. W łazience rozmawia z człowiekiem, który porąbał siekierą swoje dwie córeczki i żonę. Nieznajomy mówi mu: You’ve always been the caretaker.

Po obejrzeniu tej sceny James Leyland Kirby postanowił zostać opiekunem. Poruszony w “Lśnieniu” temat ludzkiej pamięci: pochodzenia wspomnień, przeszłości wdzierającej się w teraźniejszość, deja vu, wizji dotyczących przyszłości stał się inspiracją dla projektu The Caretaker. W 1999 ukazał się pierwszy album o jasno wskazującym źródła koncepcji tytule “Selected Memories from Haunted Ballroom”, a następnie kolejne siedem płyt treścią i formą nawiązujących do zagadnień związanych z pamięcią. Oprócz “Lśnienia” w dorobku tym pojawia się także “Memento” – tematem sześciopłytowego wydawnictwa “Theoretically Pure Anterograde Amnesia” (2006) jest przypadłość głównego bohatera tego filmu.

“An Empty Bliss Beyond This World” w porównaniu do poprzednich płyt Caretakera jest mniej hałaśliwa, choć głośniejsza niż bardzo delikatna “Persistent Repetition of Phrases” (2008), która przyniosła projektowi rozgłos. Nie zawiera też sampli wokalnych, jak chociażby “A Stairway to the Stars” (2001). Oparta jest na dosyć wyraźnych melodiach (wysamplowanych z nagrań pochodzących z początku ubiegłego wieku) granych przez instrumenty dęte, klawiszowe i smyczkowe. Melodie te skąpane są jednak w dezintegrujących dźwiękach: szumie płyt winylowych, trzaskach, odgłosach usterek, stukotach, skwierczeniach. Są urywane, zacinają się, czasami zostaje po nich tylko ślad, sugestia.

Brzmi to jak gramofon grający gdzieś pośród ruin, na kręcącej się płycie leżą odłamki gruzu. Wszystko dookoła jest szare, szarością stopniowo blaknących kolorów. Jak taśma filmowa pełna zadrapań, drżący, zaśnieżony obraz i nieczytelny dźwięk źle odbieranego kanału telewizyjnego. Jak próba odtworzenia przeszłości ze starych i zniszczonych materiałów. Słuchanie tej płyty to właśnie tego typu doświadczenie – melodie stopniowo ulegają rozpadowi, utwory są coraz głębiej pogrążone w odgłosach zepsucia. Gdzieś około “Bedded Deep in Long Term Memory” mam ochotę poruszać kablem od słuchawek w nadziei na poprawę jakości dźwięku. Co jest oczywiście niemożliwe, jak niemożliwe jest odtworzenie niektórych wspomnień, panowanie nad nieodwracalnym procesem zapominania. Konfuzję wzmaga powtórzenie niektórych utworów, w dodatku w odrobinę zmienionej formie – tym razem wrażenie znajomości melodii nie jest przypadkowe.

Kompozycje niszczeją na naszych uszach, co powoduje stopniowo wzmagającą się dezorientację i irytację. Kiedy stan ten osiąga punkt kulminacyjny, zostaje na szczęście przełamany. Przedostatni utwór “Camaraderie at Arms Lenght” to powrót do melodii, moment oddechu, kiedy Wendy i Danny uruchamiają pojazd śnieżny. Album Caretakera nie oddziałuje na emocje w tak silny sposób, jak “Lśnienie”, ale zawiera sporą dawkę niepokoju (w “Pared Back to Minimal” można wyłapać strzęp wokalu, pozostałość po głosie, brutalnie stłumiony śpiew).

“An Empty Bliss Beyond This World” to ponury, postapokaliptyczny świat migoczący dawną świetnością. To mnóstwo niepokojących pytań o właściwości ludzkiej pamięci. Słuchanie tego świetnie skomponowanego albumu jest doświadczeniem wyjątkowym.

Katarzyna Borowiec


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (8 głosów, średnio: 8,38 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.