28.10.2014 08:00

Autor: Jarosław Kowal

▶ Rancid – “Evil’s My Friend”

Kategorie: Utwory, zagraniczne

Wykonawcy:


Rancid – “Evil’s My Friend”

Rzemieślniczy punk rock.

Był kiedyś taki czas, gdy nazwę Rancid wymawiano jednym tchem wraz z Green Day czy The Offspring. Sławniejsi koledzy z Kalifornii wzięli jednak kurs na komercyjny sukces, a zespół Tima Armstronga i Matta Freemana pozostał wierny punkowym ideałom. W tym kontekście tytuł najnowszego albumu (“…Honor Is All We Know”) idealnie oddaje jego zawartość – starsi panowie unieśli się honorem i po raz kolejny próbują udowodnić, że “punks not dead”. Niestety okazało się, że jedyne, co mają do zaoferowania to standardy od których aż mdli. To nie jest ani młodzieńczy pazur spod znaku White Lung, ani nieoczekiwanie dobry powrót jak w wypadku Slapshot, ale czy tego oczekiwaliby fani? Bez wątpienia dla wielu informacja o kolejnym identycznym krążku w dorobku Rancid jest rekomendacją, ja natomiast zdążyłem się już znudzić i tylko skoczne “Evil’s My Friend” z chwytliwym reggae-refrenem powoduje, że okazjonalnie wracam do tego materiału. Wytwórnia i zespół nie zdecydowali się na nakręcenie teledysku promującego “…Honor Is All We Know”, w zamian obejrzeć można mini-koncert zarejestrowany w studiu.

Jarosław Kowal


Oceń utwór dnia:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (1 głosów, średnio: 5,00 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.