30.03.2014 12:00

Autor: Maria

Prince Polo i gryzące swetry

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy:


Prince Polo i gryzące swetry
28.03.2014/Katowice

Asgeir w Kinie Rialto.

Z czego słynie Islandia? Do tej pory główniej z Bjork, później przyszła szeroko zakrojona kampania reklamowa produktu, tak podobno popularnego na Islandii, i z ciekawej muzyki. Spokojnej, delikatnej, której głównymi przedstawicielami są Ólafur Arnalds  i od niedawna znany u nas Ásgeir Trausti, którego angielskojęzyczna wersja debiutanckiej płyty spodobała się nie tylko jego krajanom.

Czego spodziewałam się po artyście? Raczej stawiałam go na półce ze spokojnym i cichym Arnaldsem niż z ekstrawagancką Bjork. I miałam rację. Ásgeir cały czas stronił jak mógł od kontaktu, nawet wzrokowego, z publicznością. Small talk między utworami też ograniczał się do zdawkowych “dziękuję” i krótkich podziękowań za przybycie. Brakowało mi trochę czaru i polotu, magii, jaką mógłby Islandczyk roztoczyć wokół siebie wykorzystując, że jest tak dla nas “egzotyczny” i śpiewa piosenki w języku islandzkim, bo i takie znalazły się na setliście. Kilku historii o powstawaniu płyty, o tym co go w Polsce zaskoczyło, czy chociażby o tym wafelku, który w Polsce dostają na każdym kroku. Przy okazji claimu reklamowego – w gryzące swetry nie wierzyłam, póki jeden z muzyków nie wyszedł w takowym na scenę. “Prawdziwy Islandczyk!” – pomyślałam i stereotyp został jeszcze mocniej zakorzeniony w mojej świadomości. Podsumowując – raczej był to poprawny występ introwertycznego artysty na ascetycznie urządzonej scenie. I zagłuszała go perkusja.

Maria Grudowska





Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.