25.01.2010 00:28

Autor: przemek

Podsumowanie roku 2009 / Michał Karpowicz

Kategorie: Utwory


więcej: #1 #2 #3 #4 #5 #6 #7 #8 #9

Podsumowanie roku 2009
/ Michał Karpowicz

1. Cieplarnia – “Przebudzony” (recenzja)

cieplarnia-przebudzony.jpg

Stuprocentowo udana próba przeniesienia charakterystycznego brzmienia i klimatu zimnej fali w dwudziesty pierwszy wiek. Spośród wszystkich nowych zespołów określanych jako “post-punkowe”, Cieplarnia brzmi najbardziej przekonująco. Postawienie na archaiczność brzmienia okazało się strzałem w dziesiątkę.

2. The Black Tapes – “The Black Tapes” (recenzja)

theblacktapesaaa.gif

Debiut Warszawiaków przynosi nam odrobinę nadziei, że w Polsce w końcu może zacznie się grać rock’n'rolla bez kompleksów i oglądania się na to, co jest w danej chwili modne. Coś się w tym temacie w końcu zaczyna ruszać i być może niedługo będzie można spokojnie posłuchać czegoś innego niż siermiężny punk lub kolejne indie-klony.

3. Fangs On Fur – “Fangs On Fur”

fangs-on-fur-fangs-on-fur.jpg

Bez wątpienia ta czwórka kalifornijczyków nagrała najlepszy w tym roku album w klimatach mrocznego punka, deathrocka czy jak tam sobie to wszystko nazwiemy. FOF w doskonałych proporcjach mieszają gotycki klimat i punkowy czad, przeplatając to wszystko półakustycznymi, niemal folkowymi wstawkami.

4. DAT Politics – “Mad Kit” (recenzja)

dat-politics-mad-kit.jpg

DAT Politics na swoim najnowszym albumie dowiedli, że muzyka elektroniczna niekoniecznie jest banalna i głupia. W wizji tego francuskiego tria zmienia się ona w niezwykłe bogactwo dźwięków, melodii i rytmów, które mimo pozornie głupkowatego sposobu podania jest niezwykle wręcz inteligentną zachętą do zapomnienia o całym świecie i rzucenia się w oszalały taniec.

5. Noisettes – “Wild Young Hearts” (recenzja)

noisettes-wild-young-hearts.jpg

Twórcze i ciekawe rozwinięcie czysto rockowej formuły debiutu. “Wild Young Hearts” pokazuje, że Shingai Shoniwa i jej koledzy nie są kolejnym zespolikiem, o którym po wydaniu pierwszej płyty można zapomnieć. Urozmaicenie brzmienia Noisettes elementami tanecznej elektroniki wyszło zespołowi na dobre i udowodniło, że rock i disco wcale nie muszą być sobie wrogie.

6. Chairlift – “Does You Inspire You” (recenzja)

chairlift-does-you-inspire-you.jpg

Niesamowicie ciepła płyta, która przywraca wiarę w inteligentny i oryginalny pop. Także dowód na to, że najlepsza muzyka rodzi się w sposób oddolny, z potrzeby serca, a nie w gabinetach speców od marketingu.

7. Made In Poland – “Future Time” (recenzja)

Udany powrót jednej z legend polskiej muzyki niezależnej. Panowie Hajdasz, Pawłowski i spółka pokazali, że zimna fala w 2009 roku wcale nie musi brzmieć archaicznie i że jest to gatunek, który można interpretować naprawdę szeroko.

8. Jessie Evans – “Is It Fire?” (recenzja)

jessie-evans-is-it-fire.jpg

Karkołomne połączenie samby, popu, nowej fali i elektroniki w wykonaniu niezwykle utalentowanej amerykańskiej wokalistki i saksofonistki. Jessie Evans udało się wyjść z deathrockowego undergroundu, lecz wciąż pozostaje artystkę niezależną i realizującą własną wizję muzyki.

9. Bat For Lashes – “Two Suns” (recenzja)

bat-for-lashes-two-suns.jpg

Niby nic szczególnie oryginalnego, a buja i wyluzowuje jak mało co. Zasługa leży w głosie Natashy Khan oraz kompozycjach, które mimo wrażenia, że gdzieś już je słyszeliśmy (i to nie raz) wcale nie nużą.

10. White Lies – “To Lose My Life” (recenzja)

white-lies-to_lose_my_life.png

Doskonały przykład na ignorancję muzycznych recenzentów. Większość dziennikarzy przypięła White Lies łatkę zimnej fali i wrzuciła tych młodych Anglików do wora z pogrobowcami Joy Division. Na “To Lose My Life” raczej trudno doszukać się takiego grania ? jest to po prostu dobra, gitarowa płyta z fajnymi melodiami i niegłupimi tekstami. Oby tylko nie był to kolejny zespół jednego albumu.

Michał Karopowicz

więcej: #1 #2 #3 #4 #5 #6 #7 #8 #9


Oceń utwór dnia:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (Jeszcze nie oceniano)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.