25.04.2013 11:00

Autor: Aneta Wieczorek

Piotr Rogucki w katowickim Rialto – relacja z koncertu

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy:


Piotr RoguckiPiotr Rogucki w katowickim Rialto – relacja z koncertu
Katowice/20.04.2013

Kreator rzeczywistości niezwykłej.

Z uwagi na to, iż Piotr Rogucki w wersji solo, brzmi jak romantyczny poeta, pozwolę sobie relację z katowickiego koncertu artysty rozpocząć lirycznie od słów Stefana Żeromskiego:

Muzyka – to jest wyłom, przez który dusza, jak więzień z więzienia leci czasem w regiony wolności. Muzyka – to córa wszystkich muz…

Podczas swojego specyficznego występu w katowickim Kinoteatrze Rialto Piotr Rogucki udowodnił, że muzyka faktycznie, jest “córą wszystkich muz” i pokazał, że tak jak przysłowiowy “diabeł tkwi w szczegółach”, jego dusza jest w 100% artystyczna i tkwi w muzyce. To nie był ten sam nieprzewidywalny, pełen energii i drapieżności muzyczny wariat, który zaskakuje i rozgrzewa publiczność swoim ognistym temperamentem w trakcie koncertów z zespołem Coma. Tym razem artysta zaprezentował swoje inne oblicze – wyciszone, stonowane i wcielił się w rolę przewodnika, zabierając słuchaczy w podróż – wyprawę do wykreowanej przez siebie rzeczywistości. Świata złożonego z wizualizacji, abażurów i naszpikowanych wrażliwością dźwięków (instrumentarium braci Szczypiorskich: marimba, wiolonczela, bas).

Utwory (wybrane kompozycja z albumów: “95-2003″ oraz “Loki – wizja dźwięku”) składające się na setlistę, były poprzedzane różnymi anegdotami i wspomnieniami. Piotr Rogucki snuł opowieści ze swojego życia – o niespełnionych nadziejach, relacjach z kobietami, ojcu, inspiracjach, rodzinnym mieście (Łódź), a dodatkowo grał na gitarze akustycznej.  Była to wycieczka sentymentalna, po części romantyczna, utrzymana w poetyckiej stylistyce. Koncert niczym teatralny spektakl – subtelnie przybliżył piękno sztuki, przeniósł do innego wymiaru i pozwolił zapomnieć o otaczającej codzienności. Publiczność z powodzeniem mogła zacytować fragment pewnego utworu (“Dumka na dwa serca” – Edyta Górniak & Mietek Szcześniak):

My wpatrzeni, zasłuchani,
tak współcześni aż do granic.

W ciemnym kinie, po kryjomu,
ocieramy łzę -

gdyż każdy słuchał z uwagą i spoglądał z rosnącym zaciekawieniem w kierunku sceny.

Osobiście obawiałam się tego koncertu. Poezja śpiewana okraszona folkiem to nie do końca moje preferencje muzyczne, ale cała ta stylistyczna karuzela ujęła mnie swoją różnorodnością, delikatnością, ciepłem i autentycznością. I choć moje serce bije w rytmie rock’n'rolla, to muszę przyznać, że wizja dźwięku Piotra Roguckiego i stworzony przez niego klimat, przypadły mi do gustu. Krótko mówiąc to był magiczny koncert.


Aneta Wieczorek




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.