27.04.2013 11:00

Autor: Sandra Kmieciak

Pchełki i Flying Moses w łódzkiej Scenografii

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy: |


Pchełki i Flying Moses w łódzkiej Scenografii
Łódź/25.04.2013r.

Wysokoenergetyczny czwartkowy wieczór.

Czwartki mają to do siebie, że demotywują do pracy, rozbudzają wyobraźnię wizjami nadchodzącego weekendu oraz zwykle prezentują ciekawą ofertę koncertową, która ma być przedsmakiem owych piątkowo-sobotnich szaleństw. Ale czwartek 25 kwietnia był wyjątkowy, bo weekend mógłby po nim nie nastąpić. Za sprawą koncertu grupy Flying Moses oraz Pchełek w łódzkiej Scenografii, poczułam się naładowana ogromem pozytywnej energii, zrelaksowana fantastycznymi dźwiękami oraz niebywale usatysfakcjonowana nowym muzycznym odkryciem, jakiego dokonałam. Nie chcąc aby ów stan został zburzony, właściwie mogłabym zamknąć się w domu na następne trzy dni i tylko słuchać utworów moich nowych nju fejwrit zespołów ze wszystkich możliwych źródeł (niestety obie grupy dopiero pracują nad swoimi debiutanckimi longplayami).

Muzykę obu grup cechuje niezwykły eklektyzm, łączenie w ciekawie brzmiącą, spójną całość gatunków muzycznych z pozoru nieprzystających do siebie. W przypadku Pchełek jest do spora doza folku, rocka, popu, trip-hopu oraz nieco jazzu. Z tej mieszanki wyłonił się autorski twór Pchełek – hop-siup. W ich kompozycjach nad wokalem górę bierze muzyka, barwna i różnorodna, uniemożliwiająca spokojne siedzenie i słuchanie. Przynajmniej stopy muszą podrygiwać pod stolikiem. Flying Moses to z kolei mix nu-jazzu, trip hopu, muzyki awangardowej a także folku, którego jednak było zdecydowanie mniej niż w muzyce Pchełek. Muzykę Flying Moses cechuje również większa rozpiętość brzmieniowa, od naprawdę mocnych, rockowych riffów (chociaż i Pchełki chwilami zaskakująco mocno szarpały za gitary) po spokojniejsze ballady. Mnie wyjątkowo urzekły oniryczne wstawki w ich muzyce, które po bardziej energetycznych kawałkach, dawały chwilę wytchnienia.

Nie będę pierwszą osobą, która na łamach Uwolnij Muzykę!, wyrazi nadzieję, na szybkie wydanie albumów obu zespołów. Poprzednia prośba pojawiła się dwa lata temu przy okazji recenzji Ep-ki Pchełek. Oby te dwa lata przybliżyły nas do ukazania się wydawnictw. Z niecierpliwością czekam też na kolejne koncerty.

Sandra Kmieciak




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.