04.07.2011 09:00

Autor: Monika Pomijan

Ólafur Arnalds – “…And They Have Escaped The Weight Of Darkness”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


Ólafur Arnalds – “…And They Have Escaped The Weight Of Darkness”
Erased Tapes Records/2010

“The sky may be falling, but the stars look good on you.” Islandzka opowieść o subtelności.

Islandzka muzyka zawsze kojarzyła mi się z odsączonymi ze zbędnych emocji, zimnymi dźwiękami budującymi nastrój wyludnionych miejsc, ale już twórczość Sigur Rós rozwiała te skojarzenia. Natrafiwszy na Ólafura Arnaldsa tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że ta niewielka europejska wyspa pełna jest artystów o niezgłębionej wrażliwości, którzy może i tęsknią do ciepła, ale przede wszystkim bliskie jest im piękno. Nieważne, czy jest to piękno morskich fal, rodzinnego domu, czy abstrakcyjne wciąż pojęcie – zawsze czuje się je podskórnie, ilekroć popłyną dźwięki islandzkiej muzyki.

Ólafur Arnalds urodzony w 1986 roku nieopodal Reykjaviku to artysta, który nieustannie umyka wszelkim etykietkom, jakie niektórzy chcieliby mu przyczepić. Mający klasyczne wykształcenie, ale chętnie czerpiący z bardziej współczesnej muzyki stworzył coś, co chyba tylko Islandczykowi mogło się udać. Połączył klasykę z elektroniką, nie dającą się opisać jednym słowem i stworzył własny wzór muzyki daleko wykraczającej poza ambient i ani przez chwilę nie będącej muzyką poważną. I pomyśleć, że wystarczyły do tego trzy pary skrzypiec, wiolonczela plus pianino podłączone do elektronicznych efektów. Cud? Raczej wykorzystanie dosyć utartych sposobów w zupełnie niekonwencjonalny sposób. Nie znalazłam jeszcze artysty, który tworzyłby podobną muzykę.

Ostatnia płyta Ólafura zatytułowana “…And They Have Escaped The Weight Of Darkness” jest podobnie jak “Eulogy For Evolution” (debiut) utrzymana w bardzo spokojnej, tęsknej atmosferze. Właściwie to w porównaniu z debiutem staje się opowieścią o utraconych marzeniach, chybionych pragnieniach, niewyśnionych snach. Nawet nie znając tłumaczeń islandzkich tytułów poszczególnych piosenek, słuchając ich, odnosi się wrażenie, że Ólafur był bardzo smutny, kiedy je pisał. Lub może chciał po prostu przekazać melancholię, jaka znajduje się w każdym człowieku, gdzieś głęboko ukryta. Kulminacją jej jest dla mnie “Gleypa okkur”. Jednakże w każdej piosence instrumenty smyczkowe stwarzają aurę chłodnej Islandii, ale takiej, którą każdy może zrozumieć i poczuć, jakby była tylko jego. Arnalds wypracował w swojej muzyce sposób na docieranie do najgłębiej ukrytych strun w duszy człowieka, do rozbudzania uśpionych tam emocji i pragnień, a uczynił to w niesamowicie subtelny sposób. Wprawdzie jest to wyjątkowo tęskna płyta, to jednak daje niezwykle dużo ciepła. Choćby w “Haegt, kemur ljó sio”, w której skrzypce wygrywają nieśmiałą nadzieję czy w wieńczącej album “Au hafa sloppi undan unga myrkursins” (“The sky may be falling, but the stars look good on you.”), której również smyczki zdają się rozniecać na chmurnym dotąd niebie promienie słońca. Ta jest o nadziei, co zresztą wielokrotnie podkreślał sam Ólafur.

Ólafur Arnalds jest młodym, ale już niezwykle dojrzałym artystą o równie fantastycznej wrażliwości, co warsztacie, którego nikt mu nie odbierze. Z każdą swoją kolejną płytą ewoluował, jednocześnie zachowując własny, wypracowany już styl, ponadto każdy album był oddzielną opowieścią o ludzkich uczuciach. “…And They Have Escaped The Weight Of Darkness” tylko to potwierdza i udowadnia, że Islandia to przede wszystkim kraj wypełniony pięknem, nawet jeżeli jest to smutne piękno.

Monika Pomijan


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (8 głosów, średnio: 8,13 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.