21.02.2012 07:00

Autor: Zuza

Neurasja – “Neurasja”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje, Rozkręcamy

Wykonawcy:


Neurasja – “Neurasja”
UFCD 004/2011

Neurotyczne klimaty.

Już trochę czasu minęło odkąd pojawiła się debiutancka płyta warszawskiego zespołu Neurasja (październik 2011). Ale na recenzje nigdy nie jest za późno! Płyta to ewidentna różnorodność, mieszanka brzmieniowa, która zawiera tylko dziewięć utworów. Można by rzec, iż każda piosenka jest z innej bajki, a jedynym elementem, który powtarza się w każdej z nich jest śpiew wokalistki grupy.

Zanim rozpoczęłam swoją muzyczną wędrówkę z zespołem długo wpatrywałam się w okładkę płyty. Chciałam sprawdzić, czy moje odczucia związane z obrazem będą pokrywały się z wrażeniami muzycznymi. Okładkę opiewa pewna tajemniczość, lęk – wskazujący na melancholijne, drżące dźwięki. Widać ogień – być może symbolizujący mocniejsze brzmienie. Dużo jest także koloru niebieskiego, co kojarzy się z oddziaływaniem na emocje, nerwy. A tak na marginesie, postać z okładki przypomina mi kontury wokalistki zespołu. Nazwa albumu przyciąga skojarzenia z neurotyzmem, czyli tzw. zachwianiem emocjonalnym.

Płytę otwiera utwór “Małymi krokami”, który rozpoczyna Asja, wokalistka zespołu. Po jakimś czasie dopiero nieśmiało wkracza muzyka. Jak sama nazwa wskazuje piosenka jest powolna, czasem mam wrażenie, że wlecze się niemiłosiernie. Ubrana jest w wokalizę, których więcej w następnych wykonaniach. Kolejny utwór “Idę”, jak dla mnie bardziej przekonujący, jest swego rodzaju muzyczną mantrą wprawiającą w hipnozę. “Korale” wchodzą już w gitarowe brzmienia, a tekst przypomina mi staroświecki przekaz ludowy. “Na moim Ciele” to na pewno liryczne tęsknoty, mała, psychodeliczna i smutna improwizacja – dobra do słuchania w intymnych, “zadymionych” knajpkach. Mamy również piosenkę “Stoję w deszczu”, taką etniczną opowieść łączącą świat teraźniejszy z epoką mojej babci. Natomiast utwór “Dusze” odzwierciedla ten ogień z okładki albumu, coś dla miłośników mocniejszego rockowego grania. “Nie ma już mnie” jest minimalistyczną piosenką, do której wkrada się lekka, rozwleczona monotonia. Zaskakującym tutaj dla mnie wykonaniem jest utwór ósmy – “Jestem Zelig”, gdyż pojawiają się w nim bardziej promienne rytmy reggae. Album zamyka rytmiczna i wesoła piosenka “Tu i tam”.

Powracając do okładki płyty – jest bardzo trafiona. Znalazłam tu wszystko, co można było z niej wyczytać bez odtwarzania utworów. Jednak słuchając “Neurasji” często miałam wrażenie, że sam śpiew i teksty piosenek przeszkadzają tej hipnotyzującej muzyce wprowadzić słuchacza w mocniejszy trans. Moim zdaniem muzyka bardzo dobra, lecz w wielu przypadkach przytłoczona improwizującymi wokalizami. Chwilami wokalistka wchodzi w bardzo wysokie, jak dla mnie dźwięki, które stają się troszeczkę irytujące. To wszystko razem stwarza dziwne połączenie, aczkolwiek na pewno odnajdzie gdzieś swoich odbiorców.

Ogólnie rzecz biorąc, mamy tutaj do czynienia ze zlepkiem stylów takich jak etnojazz, rock, blues czy nawet reggae. Na pewno bardziej wytrawni badacze muzyczni doszukają się jeszcze wielu innych nurtów. Nie można więc zarzucić Neurasji, że stworzyli nieciekawy projekt. Jeśli coś jest eklektyczne, na pewno nie znudzi się po kilku utworach i każdy znajdzie tu coś dla siebie. Jedne z kompozycji są uboższe w doznania, mają minimalistyczne dźwięki i słowa, są proste i często okrojone, inne są bogate w różnorodne brzmienia. Osobiście wolę te drugie, może bardziej zagmatwane, ale w zasadzie łączą wszystkie moje ulubione style.

Uwolnij Muzykę! jest patronem medialnym płyty.

Zuzanna Kotala


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (Jeszcze nie oceniano)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.