16.09.2013 10:00

Autor: Ewelina

My Gold Mask – “Leave Me Midnight”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


My Gold Mask – “Leave Me Midnight”
Goldy Tapes/Highwheel Records/2013
posłuchaj

Konkretne brzmienie z brakiem pomysłu.

Mój romans z My Gold Mask rozpoczął się w 2010 roku za sprawą EP-ki “A Thousand Voices“. Ciekawe gitarowe riffy Jacka Armondo, hipnotyzujący głos i mocna perkusja Gretty Rochelle – tyle wystarczyło, aby skraść moje serce. Ich muzyka, nieco mroczna, ale ciągle wpisująca się w popowo-rockowe ramy, miała w sobie coś magnetyzującego. W tym samym roku duet wydał drugą EP-kę – “A Million Miles (From Where We Were Last)“. Zespół ciągle podążał tą samą ścieżką.

Czy coś się zmieniło w roku 2013? Jak przedstawia się ich drugi longplay (po “My Gold Mask” z 2009 roku)? Na “Leave Me Midnight” nie widać żadnych zmian. Niemal wszystkie kawałki są tak samo dobre jak na poprzednich wydawnictwach. Nadal słyszymy świetnie rozłożone w przestrzeni dźwięki. Jednak czy to wystarczy, aby na dłużej zatrzymać się przy tej płycie?

I tu zaczynają się schody. Pomimo całej mojej sympatii do zespołu, płyta ta wydaje się zbyt nużąca. Brakuje utworów, które się wyróżniają. To wszystko już było. Już słyszałam te chórki i słyszałam tę gitarę. Słyszałam to pobrzdękujące tamburyno i słyszałam te potężne bębny. Zabrakło czegoś nowego, zabrakło pomysłu. Jedyne utwory, które wybijają się na tle innych to “Lost In My Head” i “Burn Like the Sun”.

Na albumie mamy do czynienia z mrocznym dream popem z elektryzującą domieszką gitar. Jednak całość jest dosyć jednostajna i nawet zmiany rytmu nie były w stanie przekształcić tego w coś bardziej interesującego. Jeśli nie znacie twórczości My Gold Mask, ta płyta może być dobrym początkiem w zapoznawaniu się z nią. “Leave Me Midnight” nie jest złą płytą, jest po prostu płytą zbyt podobną do wcześniejszych dokonań zespołu.

Ewelina Malinowska


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (6 głosów, średnio: 8,17 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.