29.06.2012 08:30

Autor: Agnieszka Pawłowska

Mr Gil – “I Want You to Get Back Home”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


Mr Gil – “I Want You to Get Back Home”
Metal Mind Productions/2012

Mr Gil powraca do domu i… na scenę.

Co potrzebne jest muzykowi do stworzenia nastrojowej muzyki, która umili słuchaczowi niejeden wieczór? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna, a na pewno trudna do uchwycenia. Mr Gil swoim “I Want to Get Back Home” definiuje poniekąd to frapujące nas pytanie. Czwarty album formacji Mirosława Gila to dość niespotykany, jak na nasze muzyczne standardy i trendy, krążek. Niezwykle minimalistyczny i zrównoważony wychyla się nawet wśród reprezentantów sceny alternatywnej nad Wisłą. Co ciekawe, udaje mu się to nie będąc specjalnie innowacyjnym pod względem muzycznych rozwiązań.

Jego siła tkwi przede wszystkim w emocjach bijących z tekstów i melodii napisanych przez lidera grupy. Silnie związane z osobistymi doświadczeniami artystów teksty traktują o rozstaniach i powrotach, także tych muzycznych. Choć na “I Want to Get Back Home” Mr Gil rozstaje się przede wszystkim z gitarą i perkusją, album ten wciąż charakteryzuje się znanym z poprzednich płyt stylem. Melancholia, nostalgia i nastrojowość to ciągle przodujące u Mr Gila atrybuty, które wierni fani grupy z wielką chęcią zaaprobują. Muzyczny minimalizm ciepłych ballad formacji oraz zaniechanie wszelkich eksperymentów można uznać jedynie za atuty płyty. Ciężko byłoby chyba znaleźć kogoś, kto w sposób jawnie negatywny odniósłby się do tego krążka. Jedyne co można mu zarzucić, a co wynika także z jego specyfiki, to nastrój, który sprawia, że można włączyć tę muzykę jedynie… w wyjątkowych okolicznościach. Życie nie jest bowiem jedną wielką oazą spokoju pozwalającą słuchaczowi na wieczne odprężenie. A cisza i odpowiedni klimat są niezbędnymi czynnikami, które sprawią, że album zostanie dobrze odebrany. Chcąc potwierdzić swoją tezę włączyłam płytę w środku zabieganego dnia, wykonując przy tym kilka innych czynności. Niestety delikatny i kojący głos Karola Wróblewskiego nie odciągnął mnie od zajęć. Prawdę mówiąc eksperyment ten miał negatywny wpływ na moje odczucia wobec krążka – w tamtym momencie wydał mi się powierzchowny, monotonny i mało interesujący.

Jak szybko się okazało, było to jednak spostrzeżenie krótkotrwałe. Długie wieczorne odsłuchy albumu zrobiły swoje. Melodie Mr Gila błyskawicznie wpadają w ucho, kojąc je przed snem i działając na nas jak odprężający masaż. Gdzieniegdzie przygrywająca wiolonczela wydaje się być idealny dopełnieniem tej muzyki, do której jak sądzę słuchacz powróci niejednego wieczoru. W “I Want to Get Back Home” wszystko zdaje się być na swoim miejscu, tworząc spójną i pozbawioną nierówności całość. A za taki perfekcjonizm i emocje “uwięzione” w muzyce artystom należy się niski ukłon.

Agnieszka Emma Pawłowska


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (6 głosów, średnio: 7,00 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.