28.12.2011 09:54

Autor: Krzysztof Kowalczyk

Mordy – “Nobody”

Kategorie: Albumy polskie, POLECAMY, Recenzje

Wykonawcy:


Mordy – “Nobody”
Nasiono Records/2011

Świetny, nagrany ze swobodą album.

Mordy to jeden z tych “kultowych trójmiejskich zespołów alternatywnych, powstałych w latach 90.”. I nie martwcie się, jeśli o nich nie słyszeliście – my w Trójmieście mamy prawdziwy mikrokosmos takich grup, a Mordy to właśnie jedna z ważniejszych konstelacji.  W historii zespołu przez skład przewinęli się wszyscy, którzy mogli się przewinąć, współpracowali z nim wszyscy, którzy mogli współpracować, grając m.in. funk, noise, dub, kraut, czyli znów wszystko, co tylko grać się da. I tak się składa, że właśnie wydali swoją szóstą płytę.

Tradycji stało się zadość, nowy album oznacza kolejne przetasowania personalne. Tym razem Mordy tworzą Krzysztof Stachura, Grzegorz Welizarowicz, Tomasz Bergmann oraz Bartłomiej Adamczak. “Nobody” to motoryczne, gitarowe granie, które wydaje się być oparte na luźnej improwizacji. Zdecydowana większość numerów trwa powyżej 5 minut, zaczynając się niespiesznie pojedynczymi dźwiękami, akordami i uderzeniami perkusji. Z czasem nabierają tempa, wprowadzając w słuchacza w błogi trans. Chociaż płyta trwa prawie godzinę, nie dłuży się ani przez chwilę.

Długi staż i bogate doświadczenie osób tworzących Mordy zrobiły swoje. W nagraniach słychać swobodę i luz – nikt tutaj nie sili się na obcą mu stylistykę. Piosenki nie są przekombinowane, mimo swojej długości. Na albumie gości wielu znajomych muzyków i w naturalny sposób uzupełniają oni poszczególne numery dodatkowymi wokalami, klawiszami czy wibrafonem.

“Nobody” unika wielu wad polskiej alternatywy. Brak w tym udawania i wygórowanych ambicji, które nie przekładają się na przyjemność czerpaną z płyty. Mordy to zespół patrzący – ale nie zapatrzony – na swoje korzenie, podążający swoją drogą i konsekwentnie eksperymentujący z brzmieniem. Dzięki talentowi i wyczuciu, wyciągają z pozornie prostych utworów to co najlepsze.

Krzysztof Kowalczyk


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (4 głosów, średnio: 7,75 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.