21.07.2012 07:30

Autor: Michał Wieczorek

Ladyhawke – “Anxiety”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


Ladyhawke – “Anxiety”
Universal Music/ 2012

Zwrot ku gitarom.

W 2008 roku, gdy Pip Brown wydawała swój solowy debiut, indie światek ogarnięty był nostalgią za latami 80. Ona również, “Ladyhawke” zdominowały podbite rytmy i syntezatory. Teraz, gdy nieśmiało pojawiają się zespoły eksploatujące grunge, Nowozelandka odrzuca klawiszem, przywdziewa skórę i bandanę, i wraca do swoich początków, gdy była prawdziwą rockową dziewczyną. Czy wyszło jej to na dobre?

Oczywiście, nie jest tak, że na “Ladyhawke” gitary nie pojawiały się w ogóle, a na “Anxiety” Pip staje się drugim Slashem, lecz środek ciężkości kompozycji został przeniesiony dość wyraźnie. Rozbrzmiewają tu echa Dandy Warhols, brit popu, psychodelii, shoegaze’u. Mimo tego zwrotu “Anxiety” to album przede wszystkim popowy, a więc liczą się przede wszystkim melodie. Początek niestety pod tym względem zawodzi, “Girl Like Me” to zgrabna piosenka, ale cztery lata temu nie zmieściłaby się nawet na bisajdy do singli z “Ladyhawke”. Zaniepokoiło mnie to, czyżby Pip straciła talent do przebojów? Następne piosenki potwierdzają te obawy. Ładne melodie są, nawet da się je zanucić po kilku przesłuchaniach i już. Żadnej większej wartości dodanej. Debiut Philippy Brown aż kipiał od fantastycznych refrenów. Piosenki z jej drugiego albumu jednym uchem wlatują, by zaraz drugim wylecieć, nic nie zostaje na dłużej? Gdzie podziały się taki hity, jak “Magic”, “Better on Sunday”? Cztery lata temu słabe teksty były przyćmione przez doskonałe melodie, teraz ich miałkość jeszcze uwypukla mieliznę liryków. Szkoda.

“Anxiety” słucha się w miarę bezboleśnie, gdy wyłączy się rozumienie angielskiego. Nie odrzuca, ale gdy sobie pomyślę, co ona nagrywała wcześniej… Po prostu żal.

Michał Wieczorek


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (4 głosów, średnio: 5,75 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.