20.07.2011 12:52

Autor: Krzysztof Kowalczyk

Klimt – “Agape”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy: |


Klimt – “Agape”
Polskie Radio/2011

Telenowela zwana post-rockiem.

Istnieją co najmniej dwa potencjalne powody, by już na samym początku zniechęcić się do trójmiejskiego projektu. Po pierwsze, jest to solowe przedsięwzięcie Antoniego Budzińskiego, gitarzysty Saluminesi – zespołu, który rozpoczynał od supportowania Ścianki, a skończył na bardzo słabej płycie i naśladownictwie Myslovitz. Drugim powodem może być sam gatunek, czyli post rock. Wszystkim, którzy zadrżeli na dźwięk samej nazwy, polecam krótki, dziesięciopunktowy poradnik Bartka Chacińskiego, dzięki któremu i Wy będziecie potrafili napisać swoje własne post-rockowe hiciory.

Klimt idealnie spełnia wszystkie punkty. Mamy patos, crescendo, są nawet odpowiednie tytuły kawałków typu “Ostatnie chwile dzieciństwa” lub “W razie gdybyśmy się już nigdy nie spotkali”. I mógłbym tak wymieniać i wymieniać czy też, jak kto woli, się pastwić. Są jednak na “Agape” fajne melodie i świetna sekcja rytmiczna (tytułowa piosenka płyty). Marszowość i intensywność perkusji dodaje dynamiki miękkim i mało mięsistym gitarom.

Zdecydowanie najsłabiej wypadają utwory z wokalem, odrzucające słabymi i infantylnymi tekstami oraz pogłosem, namolnie usiłującym wywoływać sentymentalną atmosferę. Reszta albumu to kawałki powtarzające ten sam ograny schemat, choć zdarza się kilka momentów, w których Klimt próbuje czegoś innego, jak w wypadku etnicznego “Chodzenia po wodzie”. Na plus można zaliczyć wyjście poza same gitary i wzbogacenie aranżacji o klawisze.

“Agape” spowodował, że bardziej doceniłem ostatnio mocno krytykowany przeze mnie drugi album Tides from Nebula, który w porównaniu z projektem Antoniego Budzińskiego jest znacznie bardziej charakterystyczny. Mimo wszystko, słuchanie “Agape” nie stanowi żadnej męki, a wręcz przeciwnie, jest całkiem przyjemne. Tylko tyle i aż tyle.

Krzysztof Kowalczyk


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (7 głosów, średnio: 6,57 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.