08.06.2012 12:28

Autor: Ewelina

Joanna & the Forests – “Jaśniebajka”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


Joanna & the Forests – “Jaśniebajka”
Creative Music/2012

Trochę bajki, trochę prawdy…

Joanna Prykowska, która niegdyś śpiewała w rockowym zespole Firebirds, powróciła z nowym projektem Joanna & the Forests. Po kilku latach milczenia mamy do czynienia z płytą “Jaśniebajka”. “Muzyka otwiera, pokazuje, uwrażliwia, łagodzi” – tak muzycy opisują swoje nowe melodie. Być może właśnie tak jest, tylko gdzie tu energia, napięcie?

Idea powrotu do natury jest w pewnym momencie dość irytująca, a ciągłe słuchanie frazesów może przyprawić o ból głowy. Nie oznacza to jednak, że płyta ta jest słaba czy też nieciekawa. Prykowska znakomicie posługując się swoim głosem potrafi przekazać bardzo ciepłe uczucia i emocje, a jej zespół gra przyjemne dla ucha melodie, nie nadużywając przy tym instrumentów. Z tym wszystkim łączy się pewna prostota i łagodność, które uwydatniają cały materiał.

Teksty nawiązujące do przyrody, miłości i szczęścia nie mogą działać odpychająco na człowieka. Z drugiej strony, jak można uznać teksty typu: tutaj moje serce tak łatwo wzrusza się; choć dzielą nas chwil tysiące, gdziekolwiek spojrzysz, jestem tam lub więcej nic nie liczy się, kiedy szczęście tuż na wyciągnięcie rąk za oryginalne lub przyciągające? Powiedziałabym, że trochę tu grafomanii, którą mogą docenić jedynie zakochane nastolatki. Byłoby miło, gdybym choć raz musiała czegoś się tu domyślić. Niestety, wszystko zostało podane na tacy.

Jeśli chodzi o warstwę muzyczną, to zdecydowanie mamy do czynienia z czymś przyjemnym. Większość utworów obraca się w stylistyce delikatnie folkowej lub wręcz aksamitnie rockowej. Wielkim plusem jest wykorzystywanie wielu instrumentów. Na płycie słyszymy między innymi: cymbałki, akordeon, fortepian, mandolinę, instrumenty smyczkowe i wiele innych. Przy takim ich nagromadzeniu można by mówić o przeroście formy nad treścią, ale nie w tym wypadku. Wszystko zostało znakomicie wyważone, każdy utwór jest niesamowicie dopieszczony minimalizmem.

Najmocniejszym punktem albumu jest chyba najspokojniejsza piosenka (spośród tylu spokojnych piosenek) “Oddalenie”. Jest to smutny utwór z ładnym przesłaniem, w pięknej otoczce. Spośród 11 piosenek znajdujących się na płycie jest jeden mocniejszy, który przerywa tę subtelną masę sentymentalnych kawałków. Tym rockowym utworem jest “Baletnica”.

Joanna i Lasy postarali się o płytę bardzo spójną, rozbrajającą swoją lekkością. Jednak “Jaśniebajka” gubi się gdzieś w gąszczu romantycznych piosenek z poezją w tle. Album ten poleciłabym osobom, które potrzebują odpocząć, ukoić zmysły lub nieco się uduchowić przy wieczornej herbacie.

Ewelina Malinowska

Uwolnij Muzykę! jest patronem medialnym wydawnictwa.


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (10 głosów, średnio: 7,80 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.