23.11.2015 09:00

Autor: Kasia Wojtasik

JAAA! – “Remik”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


JAAA! - “Remik”
Sadki Rec/2015

- Nikt już nie nagrywa wesołej muzyki elektronicznej – zauważył znajomy. Poleciłam mu posłuchać JAAA!, żeby mógł potem śmiało dodać: – A nie mówiłem?!

Trio Pater-Karolczyk-Grzegorkiewicz zabiera słuchacza we wspaniały świat. Rzeczywiście z pozoru niewesoły, taneczny tylko momentami, chwilami nawet transowy. Świat, do którego główny bohater – Remik – próbuje uciec od rzeczywistości. I faktycznie, u Remika (i na “Remiku”) można poczuć się trochę lepiej niż w realu – jest hermetycznie i bezpiecznie, a od rzeczywistości oddziela gruba granica elektrodźwięków.

Te dźwięki często trudno nazwać, bo Jaaa! misternie posklejało dziesiątki elektronicznych efektów (czy tylko ja w “Iwo” słyszę dźwięki starego Pegasusa?), schowało wokal i zakamuflowało pod stertą urządzeń na prąd swoje związki z żywymi instrumentami (a takie istnieją – Miron to m.in. gitarzysta How How, Kamil związany jest ze sceną jazzową i impro, Marek z Napszykłat). Mam chwilami podejrzenia, że nie porzuciło za to zapędów improwizatorskich. W efekcie powstało coś na kształt introwertycznego, refleksyjnego elektro (skoro w historii muzyki zdarzył się inteligentny drum’n'bass to niech elektro będzie refleksyjne, a co!), podpartego wpółtanecznym rytmem. Zespół na Facebooku określa to jako “freak electronic” i niech to będzie kolejny trop do odczytania “Remika”. Mimowolnie całość kojarzy się z Atoms for Peace, Boards of Canada czy Telefon Tel Aviv. W Polsce są cudownym unikatem.

Jaaa! pracowali nad debiutem trzy lata. Wystarczająco długo, żeby się rozproszyć albo porzucić wspólny front, tymczasem “Remik” jest niesamowicie spójny. Paradoksalnie trudno wyjąć z niego jakikolwiek reprezentatywny kawałek, choć tak naprawdę wszystkie ulepione są z takich samych elementów. Mając do tego w pamięci motyw chłopca Remika i jego alternatywnego świata, nawet patrząc na okładkę z majaczącą głową dziecka wiesz, że ta płyta to bardzo konceptualny twór. Do tego piękny i maksymalnie absorbujący, bo nie da się jej docenić nie oddając jej całej swojej uwagi.

Brawo Jaaa! Za bezkompromisowość, bezkonkurencyjność i unikanie dróg na skróty. Zasługują na medal, pełne sale, złote płyty i miliardy fanów.

Kasia Wojtasik


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (11 głosów, średnio: 8,82 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.