04.02.2013 08:30

Autor: Marta

Grabek – “Duality”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


Grabek – “Duality”
Kayax/2012

Zagadkowa dwuznaczność.

Wojciech Grabek, multiinstrumentalista, kompozytor i twórca muzyki elektronicznej wydał w listopadzie zeszłego roku drugą płytę. “Duality” to bardzo spójny album składający się z dziesięciu utworów.

Płytę można opisać w kilku słowach: jest krótka, zwięzła i na temat. Całość trwa nieco ponad 30 minut, a tematyka piosenek dotyczy jednej historii. To opowieść pełna niepokoju i tajemniczości. Jak czytamy w materiałach prasowych: teksty utworów odnoszą się do “miłości mężczyzny do kobiety, która z czasem okazuje się być jedynie wytworem jego wyobraźni - to historia choroby psychicznej, nieszczęśliwej miłości, ale też opowieść o odrębności i niezależności umysłu i ciała”. Już sam opis budzi ciekawość i rzeczywiście stan zaciekawienia nie opuszczał mnie podczas słuchania płyty.

Trzeba przyznać, że “Duality” pod względem melodyjnym także prezentuje się interesująco. Elektroniczne brzmienia nie są co prawda moją bajką, ale w Grabkowym połączeniu elektroniki z żywymi instrumentami znajduję coś, co mnie porywa. Różnorodność rytmiczna, skrzypce i łagodny głos Wojciecha jest tym co sprawia, że “to kupuję”. Drażni mnie nieco fakt, że niektóre utwory kończą się dość dynamicznie, są jakby pourywane – np. “Fastest Lane” czy “Sea Twelve” – mimo że jestem w stanie zrozumieć koncepcję autora. Na szczęście nie jest to zabieg stosowany przy każdym utworze, a piosenki są zróżnicowane. Przy “Transfuzji” czy “Shine” z każdą sekundą wzrasta napięcie, a przy nieco tanecznym “Open Your Eyes” noga sama wybija rytm.

Wydaje mi się, że trudno mieć jednoznaczne zdanie na temat tak dualistycznego wydawnictwa ;). Dwoistość znajdujemy w połączeniu dźwięków, w tekstach piosenek, a nawet prezentuje ją sama okładka płyty. Surowe nowoczesne brzmienia splecione z dźwiękiem skrzypiec tworzą czarujący związek. Nietuzinkowe kompozycje wywołują niespokojne emocje, a jednocześnie jest w nich coś magicznego. “Duality” chwyta i sprawia, że po przesłuchaniu całego albumu mam ochotę odsłuchać go ponownie – zdaje się, że to najlepsza rekomendacja.


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (1 głosów, średnio: 8,00 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.