29.02.2012 10:00

Autor: Sandra Kmieciak

Era Jazzu ponownie w Łodzi

Kategorie: Aktualności

Wykonawcy:


Era Jazzu ponownie w Łodzi

14 marca w łódzkiej Wytwórni zagra Al Di Meola.

Jeśli miarą uwielbienia oraz popularności są wizyty Al Di Meoli w Polsce to jest on z pewnością najbardziej popularnym muzykiem jazzowym w naszym kraju. Pojawia się tutaj zarówno na zaproszenia prestiżowych festiwali, jak i niewielkich klubów czy wręcz korporacyjnych eventów. W ramach Ery Jazzu gościliśmy go w 2000 roku w duecie z Dino Saluzzim oraz w specjalnych projektach wraz z Orkiestrą Amadeus-Agnieszki Duczmal. W grudniu 2003 gitarzysta był bohaterem Christmas Gali a w 2007 jazz- rockowego show w Sali Kongresowej.

Śledząc karierę tego wybitnego wirtuoza gitary nie trudno odnieść wrażenie, że Meola jest artystą niepokornym i bezgranicznie otwartym na wszystkie muzyczne wyzwania. Z jednej strony uwikłany w muzyczny show-biznes, zmieniający wytwórnie płytowe i managerów, z drugiej strony artysta pragnący swoją ponad trzydziestoletnią obecnością na scenie akcentować to, co jest dla niego najważniejsze: muzykę! Może właśnie dlatego projekty Al Di Meoli są tak wdzięcznym wabikiem dla ogromnej rzeszy tysięcy fanów gitarzysty na całym świecie. Równie entuzjastyczne podejmowany jest jako wirtuoz – interpretator kanonu Astora Piazzolli, elokwentny rockman w swoich elektrycznych projektach, doskonały improwizator w Return To Forever, wirtuoz gitarowej ekwilibrystyki w legendarnym trio McLaughlin – De Lucia – Meola.

Jako muzyk jazzowy Al Di Meola objawił się nieoczekiwanie, w jazz-rockowych latach siedemdziesiątych, gdy świat muzyki wpatrzony był przede wszystkim w jazz-rockowe i elektroniczne innowacje Milesa Davisa. Al Di Meola, pilny student Berklee School Of Music, rozkochany w folkowych rytmach amerykańskiego Południa właśnie wtedy odkrył swój jazz:ten zawieszony między pogodnymi rytmami fusion, ortodoksją synkopy oraz ” blue note” i latynoskim tangiem, sambą i folklorem flamenco. Takie pojmowanie muzyki stało się dla gitarzysty źródłem spektakularnego sukcesu,ludycznej wręcz popularności, zachwytu krytyki i aplauzu słuchaczy.We wczesnym dzieciństwie Meola grał na perkusji. Wydawało się, że rytm stanie się jego muzyczną fascynacją. Wnet jednak poznał melodyjne piosenki Beatlesów i natychmiast podjął się ich gitarowej interpretacji. Ta dziecięca fascynacja stała się początkiem prywatnej nauki gry na gitarze. Nie interesował go jazz, ale samo zgrabne grywanie modnych piosnek i standardów. Zafascynowany atmosferą jazzu i jam session oraz przypadkowych, studenckich tras koncertowych rezygnuje szybko z nauki i podejmuje współpracę z modnym zespołem Barry’ego Milesa. Już wtedy interesował się elektrycznym graniem i stylistyką fusion – jazzu rozbudzając fascynację, której wiernym pozostał na zawsze. Na uczelnię powrócił w 1974 roku, by podjąć studia w zakresie kompozycji oraz aranżacji. Kiedy jednak montowany był skład elektrycznej formacji Chicka Corei natychmiast dołączył do popularnej i wpływowej grupy Return To Forever. Odtąd stał się jej wiernym i elokwentnym muzykiem przez kolejne sezony. Słuchacze byli zachwyceni nowym jazzem Chicka Corei i Stanley Clarka, ale zwracano uwagę także na oszałamiające, czasem wręcz hipnotyczne solówki gitarzysty. Entuzjastyczne recenzje, brawurowe i wyczerpujące trasy koncertowe oraz doskonale przyjmowane nagrania (“Return To Forever”, “No Mystery”, “Romantic Warrior “), spowodowały, że wraz z sukcesem Return To Forever gitarzysta zapragnął także własnej, solowej kariery. Droga przed młodym, zdolnym gitarzysta stała zasadniczo otworem: kluczem, który otwierał drzwi do firm fonograficznych, sal koncertowych i mediów był dorobek w Return to Forever. Gdy więc w 1976 roku Al Di Meola decyduje się na porzucenie modnej i uwielbianej grupy, natychmiast znajdzie wsparcie w prestiżowej Columbia Records, która umożliwi mu realizacje kilku, doskonałych (głównie jazz -rockowych) albumów.

Przełomem w pojmowania swojej muzyki i kreowaniu kariery staje się nowy, zdawać by się mogło, prosty projekt. Zmęczony trochę stylistyką fusion – jazzu oraz jazz – rockowymi popisami, na początku lat osiemdziesiątych, podejmuje współpracę z modnymi i równie popularnymi gitarzystami: Johnem McLaughlinem, Paco De Lucią i Larrym Coryellem. W okresie tym powstały dwie najbardziej popularne w dorobku Meoli albumy (“Friday Night In San Francisco”, “Passion, Grace & Fire”) z legendarnym już dzisiaj akustycznym triem gitarowym McLaughlin – Meola – de Lucia.

Debiutanckie nagrania z Chickiem Coreą,wieloletnia współpraca z Johnem McLaughlinem i Paco De Lucią, nagrania z Larrym Coryellem i Birellim Lagrenem (“Super Guitar Trio”), eksperymenty z rockmanami: Philem Collinsem i Billem Brufordem, a nade wszystko poszukiwanie “własnej” stylistyki umiejscawiały muzykę Al Di Meoli w miejscu, z którego łatwo wskoczyć w komercyjny obieg nagród i list przebojów . Z drugiej strony twórczość Al Di Meoli nigdy nie poddawała się takim uproszczeniom. Kilkanaście autorskich albumów zyskało rekomendujące recenzje, prestiżowe nagrody i wielomilionowe nakłady. Bestsellerowe albumy (“Elegant Gypsy”, “Friday Night In San Francisco”) potwierdzały jedynie zachwyt i uwielbienie dla gitarowego geniuszu. Al Di Meola należy do najciekawszych współczesnych gitarzystów jazzowych, wyróżniając się niezwykłą otwartością na inne obszary muzyki. W jego muzyce miesza się delikatne, klasyczne brzmienie gitary akustycznej z futurystycznymi brzmieniami syntezatorów i etnicznymi brzmieniami instrumentów perkusyjnych. Zainspirowany jazzem, etniczną world – music, latynoskim rytmem i melodią zaskoczył muzyczny świat albumem “Heart Of The Immigrants”. Gitarzysta zaprosił do współpracy wybitnego bandeonistę Dino Saluzzi’ego, tureckiego perkusistę Arto Tuncboyaci oraz gitarzystę z Wenezuelii, Chrisa Carringtona. “World Sinfonia” oraz późniejsza “Di Meola Plays Piazzolla” stały się dla gitarzysty syntezą muzycznych inspiracji oraz subtelną,folkloryzującą, jazzową suitą. Muzyką emocji i nastroju. Improwizacją jazzu i melodyjnego rytmem tango.

Artysta zawsze poszukiwał nowych brzmień i muzycznych skojarzeń. Czynił to zarówno w jazz-rockowej wirtuozerii “Electric Rendezvous”, “Scenerio”, jak i w “Kiss My Axe”. Szczególnego wymiaru nabrała muzyka Al Di Meoli, gdy nad jazzową improwizacją panować począł latynoski rytm oraz subtelnie asymilowany folklor. Gitarzysta zawsze czerpał inspiracje dla swojej muzyki z folkloru latynoskiego. Początkowo zauroczony jazzową “fiestą” Chicka Corei, później brawurowym trio De Lucia – McLaughlin – Di Meola, wreszcie jazzowymi sambami Airto Moreiry (“Soaring Through A Dream”, “Tirami Su”). Szczególnie udanym okazała się realizacja albumu “The Grand Passion”. Jeśli do tego dodać próby grania klasyki z orkiestrą Amadeus, czy jego nowy pomysł solowej interpretacji kompozycji A. Piazzolli a nade wszystko entuzjastyczny “come – back” z zespołem Return to Forever – to jawi się obraz nieprzeciętnego artysty, wybitnego wirtuoza i ciekawego innowatora dzisiejszego jazzu.

14.03.2012 godz. 20:00
Klub Wytwórnia/ Łódź

Organizator: Era Jazzu
Bilety (miejsca siedzące numerowane):

I kategoria: 150zł z kartą klubu Wytwórnia / 160zł bez karty klubu Wytwórnia
II kategoria 110zł z kartą klubu Wytwórnia / 150zł bez karty klubu Wytwórnia
Bilety w cenie z kartą dostępne są w Wytwórni, www.ticketpro.pl
Bilety w cenie bez karty dostępne są ponadto w www.eventim.pl oraz www.ebilet.pl

źródło: materiały organizatora




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.