20.05.2013 18:00

Autor: Mateusz

Daft Punk – “Random Access Memories”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


Daft Punk – “Random Access Memories”
Daft Life/2013

Posłuchaj przeszłości.

Francja to kraj słynący z jedzenia wszystkiego co jest oślizgłe i śmierdzi, urządzaniu zawodów w wywieszaniu białej flagi oraz produkowaniu czołgów z czterema biegami wstecznymi. Kraina będąca obiektem kulinarnych i militarnych żartów ma jeszcze jeden skarb, który znany jest pod pojęciem: french touch. Tajemniczym zagadnieniem doskonale posługuje się duet muzyczny z Paryża, tworzący muzykę elektroniczną. Zespół, który istnieje od ponad dwudziestu lat i wydaje tylko cztery albumy studyjne, musi starać się, by efekt końcowy pracy był dopieszczony w każdym calu. Nowy krążek Daft Punk – “Random Access Memories” to trzynaście numerów wciągających w brzmienia sprzed kilkudziesięciu lat i doszlifowanych do perfekcji.

Płyta zaczyna się rockowym “Give Life Back to Music”, które dzięki rytmicznej gitarze i charakterystycznym wokalu, przepuszczonym przez komputer doskonale buja od samego początku. Kawałek powstał we współpracy z Nilem Rodgersem, który dorzucił swoje trzy grosze również do przebojowego singla “Get Lucky”. Utwór promujący wydawnictwo osiągnął pierwsze miejsca list sprzedaży w 55 krajach – zasłużenie! W numerze słyszymy wokal Pharrella Williamsa i łatwo wpadające w ucho riffy podszyte syntetycznym beatem. Całość tworzy hit na miarę “Around the World” czy “One More Time”.

“Giorgio by Moroder” to historia o spełnionych marzeniach włoskiego producenta muzycznego. Kawałek zaczyna się monologiem Giorgio, nagranym na kilka mikrofonów pochodzących z różnych epok. Od pierwszych dźwięków utworu usłyszymy klawisze, gitary i smyczki. Wpadniemy w trans, zachwyt i stan błogiej nieświadomości, że czas jednak płynie. To jest taniec, to jest życie… ”Wthin” zaczyna, delikatne jak francuski żołnierz, piano, do którego po chwili dołącza perkusyjny automat i wokal. Dostajemy serią prosto w serce.

Piosenka “Instant Crush”, którą śpiewa Julian Casablancas, jest jak kobieta w alkowie – tajemnicza i pełna elegancji, delikatna i subtelna, cudowna i magiczna. “Lose Yourself to Dance” to znów wokalny popis Pharrella Williamsa i gitarowe igraszki Nile’a Rodgersa. “Fragments of Time”, gdzie słyszymy Todda Edwardsa, jest muzyczną sielanką, podczas której przewijają się elementy country. Album zamyka esencja elektroniki – “Contact”. Numer jest dynamiczny jak trójkolorowy żołnierz w odwrocie.

Muzycy Daft Punk zabierają nas w kosmiczną wyprawę do lat 70. i 80., gdzie spotkamy bogactwo dźwięków i przechodzimy przez drzwi, które raz otwarte nie pozwalają się już zamknąć. Duet z Paryża po raz kolejny udowadnia, że pod hełmami robotów, które noszą artyści, kryje się talent do doboru odpowiedniego brzmienia i umiejętność zaspokajania potrzeb słuchacza. Muzyką.

Mateusz Królik


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (21 głosów, średnio: 7,76 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.