08.04.2014 18:55

Autor: Sandra Kmieciak

Co na to sąsiedzi?

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy:


Co na to sąsiedzi?
Łódź/4.04.2014

Mama Selita w Scenografii.

“A teraz ostateczny rozpierdol!”. Jeśli zaprasza się do klubu Mamę Selitę, trzeba liczyć się z tym, że ostateczny rozpierdol faktycznie może mieć miejsce. W Łodzi jednak publiczność, chociaż bawiła się na koncercie wyśmienicie, nie podjęła wyzwania totalnego zdemolowania Scenografii. Dobrze, bo to stosunkowo nowe miejsce na koncertowej mapie Łodzi wyraźnie rozkręciło się i w chwili obecnej przoduje nie tylko w ilości, ale i jakości organizowanych imprez. Tym razem słuchacze mieli możliwość spędzenia piątkowego wieczoru z warszawską kapelą grającą mieszankę ostrego rocka i hip-hopu.

Najwyraźniej przypadło im to do gustu, bo od dawna nie widziałam, żeby publiczność tak odważnie podchodziła pod samą scenę i tam się bawiła. Zazwyczaj zachowawcze dwa do trzech metrów muszą zostać zachowane. Nie tym razem. Publiczność doskonale współpracowała ze skaczącym po scenie Igorem Seiderem, wspólnie z nim śpiewając, przybijając mu piątkę czy robiąc sobie wspólne zdjęcia. Atmosfera była niezwykle gorąca, a do wrzenia doszła w momencie wkroczenia na scenę łódzkich raperów. Popłynęła fala spontanicznych słów i dźwięków, które zalały Scenografię i nie pozwoliły wynurzyć się aż do ostatniego tego wieczoru utworu wykonywanego przez Mamę Selitę – “Dymu”. Wcześniej zespół zagrał inne kawałki ze swojego debiutanckiego krążka “3…2…1…”, m.in. “Zły chłopak”, “Brudne bomby”, “Mistrzyni kamuflażu” czy “Rocky”. Nie zabrakło też zapowiedzi nadchodzącej nowej płyty, która podobno ma pojawić jeszcze w tej połowie roku. Czekamy, bo głośnych dźwięków i pozytywnej energii nigdy za wiele!

Sandra Kmieciak



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.