16.06.2011 17:10

Autor: Maria

Był Cin-Cin i paluszki, Jane Fonda ze szkłem

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy: | | |


Był Cin-Cin i paluszki, Jane Fonda ze szkłem

Nawet jeśli Radio Afera to radio regionalne, to urodziny lista przebojów zorganizowała sobie na światowym poziomie.

Aferzasta, czyli Lista dobrych utworów Radia AFERA, to audycja nadająca od 1991 roku. Tysięczne wydanie, postanowiono uczcić to fetą, może nie jak imieniny cioci, bo nie było tortu, prezentów i grilla w ogródku, ale za to solenizantka sprezentowała wszystkim słuchaczom dużo dobrej muzyki na żywo. I to dla każdego coś miłego.

Pierwszym gościem był zespół Alien Autopsy. Pięciu panów z Anglii i jeden z Polski zaprezentowali sporą dawkę pop-rockowej muzyki. Kawałki w stylu Green Day czy Blink 182 od pierwszych taktów rozruszały publiczność. Zespół zdążył już chyba zapoznać się z miastem, bo na dzień dobry usłyszeliśmy: “We’re Alien Autopsy and we’re from Poznań!”. Stosunkowo krótki set obfitował w energetyczne kawałki, a pomiędzy utworami panowie chwalili się publiczności swoimi przemyśleniami, a także informacją, że jeden z nich został… ojcem! Pomimo jednak ciepłej atmosfery, dało się odczuć, że to nie była jeszcze gwiazda wieczoru.

Gwiazda pojawiła się krótko po 21. Muchy zaprezentowały przekrój dwóch albumów, a także uchylili rąbka tajemnicy co do następnych utworów z planowanej kolejnej płyty. Nie zabrakło “Przesilenia”, “Rekwizytów”, “Zimnych krajów”, ale usłyszeliśmy także “Boska boska”, “Nie przeszkadzaj mi, bo tańczę” czy świeżutki “Poznań”. “Żeby nie było wątpliwości o czym są piosenki” – skwitował wokalista. Mimo wszystko największym powodzeniem i najgłośniejszym współwykonaniem ze strony publiczności cieszyło się pochodzące z premierowej płyty “Miasto doznań”. Wszak panowie występowali na swoim podwórku, a miasto doznań utożsamiane jest ze stolicą Wielkopolski.

Na tym nie koniec niespodzianek od Poznaniaków: z Muchami na scenie zagrali zaproszeni goście: Kuba Wandachowicz z CKOD, z którym wykonali “To nie zdarza się nam” oraz Przemysław Wejman, vel. Perła. Przy okazji wizyty właściciela studia nagraniowego, gdzie powstawał “Terroromans” zespół zaczął wspominać o napojach energetycznych kupowanych zgrzewkami, trudnych porankach i ciężkiej pracy. Wytworzyła się zaskakująco “rodzinna” atmosfera, którą przerwał już tylko koniec koncertu.

Koniec występu Much nie oznaczał jednak końca całej imprezy. Do rana grał DJ, jednak frekwencja na parkiecie po koncercie Much zdecydowanie spadła. Publika znów dała do zrozumienia, kto jest tu gwiazdą wieczoru.

Maria Grudowska.




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.