22.06.2011 18:47

Autor: ania

Black Glass – “Holy Rain”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


Black Glass – “Holly Rain”
Ahead Records/2011

Trip-hop dalej żywy.

Black Glass to projekt stworzony 11 lat temu przez Mirrormana, niezależnego muzyka i fotografa. Skład zespołu uzupełniają Lolitha oraz Idden – wokalistki, a także autorki tekstów.

Materiał na dwupłytowy album “Holy Rain” dopracowywany był aż przez 4 lata i to słychać; produkcja stoi tu na naprawdę wysokim poziomie. Równie precyzyjnie budowany jest klimat płyty – muzyka wciąga nas w duszną i mglistą krainę, w której rządzi mrok i melancholia. Uczucie niepokoju będzie nam towarzyszyć przez większość czasu. Z resztą poczuć ten klimat można już przy pierwszej, bardziej powierzchownej styczności z tym projektem, wystarczy zajrzeć na stronę internetową zespołu, niezwykle przemyślaną i starannie przygotowaną. Wróćmy jednak do muzyki. Stylistycznie słychać przede wszystkim trip- hop i dark ambient, środki użyte w instrumentarium są raczej minimalistyczne, często pojawiają się dźwięki generowane przez syntezatory. Do tego wokale, z jednej strony kontrastujące z mrocznym tłem, z drugiej zaś dobrze się w nie wkomponowujące, czasem zdają się być wręcz jemu  podporządkowane. Pomagają również w budowaniu odpowiedniego nastroju na płycie, bez poczucia, że coś tu jest robione na siłę.

W nagraniach “Holy Rain”, poza oryginalnym składem Black Glass, wzięło udział wielu gości z różnych zakątków świata, m.in. niemiecka wokalistka Andrea Shroeder, czy też amerykański gitarzysta Tim Kruskamp, zaś w singlowym “All The Demons” można usłyszeć przeszywająca narrację Glacy, lidera m.in. Sweet Nosie i My Riot.

Na to dwupłytowe wydawnictwo składa się 36 hipnotycznych kompozycji. Tak…Właśnie…36… W związku z tym całość jest niestety trochę nierówna. Obok prawdziwych perełek pojawiają się utwory, pełniące rolę trochę jakby zapychaczy, bez których album nic by nie stracił. Być może lepiej byłoby odpuścić sobie niektóre z takich przejściówek, dokonać jakiejś selekcji tak, aby cały materiał zmieścił się na jednej płycie, bo jednak 120 minut nagrań może wywołać u słuchacza uczucie pewnego zmęczenia, przez co zagubi się gdzieś potencjał, jaki tkwi w “Holy Rain”.

Podsumowując: uważam, mimo wszystko, że Black Glass nagrało solidny i bardzo klimatyczny trip- hopowy album, chociaż jest to raczej pozycja wyłącznie dla fanów gatunku.

Anna Wojciechowska


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (6 głosów, średnio: 7,67 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.