20.04.2015 08:00

Autor: Jarosław Kowal

Bio-Cancer – “Tormenting The Innocent”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


Bio-Cancer – “Tormenting The Innocent”
Candlelight Records/2015

Stary dobry thrash metal.

Prawdopodobnie nigdy nie poznałbym twórczości Bio-Cancer, gdyby nie okładka Eda Repki – człowieka znanego jako Król Thrash Metalowej Sztuki. To jego grafiki zdobią najbardziej znane wydawnictwa Megadeth, Death czy Austrian Death Machine (jedynego zespołu na świecie, którego członkiem jest osoba odpowiedzialna wyłącznie za naśladowanie głosu Arnolda Schwarzeneggera) i chociaż same w sobie nie są gwarancją wysokiej jakości łojenia, stanowią skuteczny wabik.

Przesłuchiwanie “Tormenting The Innocent” sprawiło mi ogromną radość, która jest na tyle subiektywnym odczuciem, że być może dla czytelników Uwolnij Muzykę! okaże się niezrozumiała, w końcu nie jest to portal, który na co dzień zajmuje się klasycznymi wariantami metalowego grania. Bio-Cancer nie zdradza najdrobniejszych fascynacji stylistyką kryjącą się za przedrostkiem “post”, nie ma tu częstych zmian tempa, miejsca na refleksję, patetycznych crescendo i nastrojowych wokali. Niespełna czterdziestominutowy materiał Greków jest w dużym stopniu hołdem dla przeszłości, choć nie próbuje jej wskrzeszać (jak na przykład znakomity Antichrist Hooligans). Jest tu sporo wyświechtanych riffów, banalnych uderzeń w bębny (ze szczególnym uwielbieniem dla dwukopu) i partii basowych, które wtapiają się w tło tak intensywnie, że są niemal niesłyszalne, ale przecież Mad Max też nie jeździł nowymi samochodami, a potrafił prowadzić jak mało kto.

Siłą tego materiału jest jego szczerość. Przekombinowany, pretensjonalny i śmierdzący dżinsem metal w wykonaniu Liturgy być może wynosi gatunek na nowy poziom, ale czy muzyka zawsze musi być podróżą w przyszłość? Sądzę, że nie, a przywołanie ducha lat 80. na “Tormenting The Innocent” jest dla mnie równie ekscytujące, jak oglądanie zapowiedzi “Kung Fury”. Docenienie drugiego albumu Bio-Cancer nie wymaga jednak sentymentalizmu. Dla każdego, komu Slayer nie kojarzy się wyłącznie z wiadomym hasełkiem, “Tormenting The Innocent” będzie jak atak siarki na szare komórki po wypiciu duszkiem taniego wina (być może na to nie wygląda, ale jest to opinia in plus). Szczególne uznanie należy się wokaliście Lefterisowi, którego głos przypomina bardziej black metalowe rapowanie spod znaku Municipal Waste niż szczyty ekstremalnej artykulacji znane z okolic Bay Area. Nie jestem pewien, czy aby na pewno jest człowiekiem, bo słuchając go, można odnieść wrażenie, że pauzy na złapanie oddechu są zbyteczne. Zresztą w tej muzyce w ogóle nie ma miejsca na przerwy i chociaż dźwięki skompresowane do wymogów YouTube tego nie odzwierciedlają, przy odpowiedniej głośności “Tormenting The Innocent” staje się czystym szaleństwem najwyższej próby.

W ostatnich latach black metal stał się dominującą siłą w dewastowaniu głośników. Polskie zespoły (czyli światowa czołówka) każdego roku udowadniają, jak obszerne są ramy gatunkowe pozornie bardzo ograniczonej stylistyki. Furia, Odraza, Thaw, Morowe, Mgła – można by długo wymieniać. Jeżeli natomiast przyjrzeć się temu, co dzieje się w heavy, death czy thrash metalu, okazuje się, że powoi dochodzi do wyczerpania formuły, a próby tak śmiałych eksperymentów, jak w wypadku wcześniej wymienionych kapel kończą się fiaskiem. Wielu zarzuca Vader, że wciąż nagrywają ten sam album, niemniej jest to album solidny i niezmiennie porywający. Bio-Cancer dostarcza dokładnie takich samych wrażeń, ich drugie wydawnictwo nie jest przebłyskiem geniuszu, to pierwszorzędne metalurgiczne rzemiosło.

Jarosław Kowal


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (1 głosów, średnio: 8,00 / 10)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.