05.12.2015 08:00

Autor: Kuba

♪ Baroness – “Morningstar”

Kategorie: Utwory, zagraniczne

Wykonawcy:


Baroness – “Morningstar”

Sludge w kolorze purpury.“Morningstar” to nie tylko trzeci utwór z nadchodzącej, czwartej płyty amerykańskiego kwartetu, udowadnia chyba w największym stopniu, w jakim miejscu obecnie znajdują się muzycy Baroness. “Chlorine & Wine” był rozbudowaną i rozbuchaną strukturą, która zbijała z tropu dzięki swojej nieoczywistości. Tym śladem podążał też utwór “Shock Me”, gdzie skondensowana forma wypchana riffami nadawała kierunek “Purple” w stronę szybkich i mocnych singli.

Co więc odróżnia “Morningstar”? Baroness to grupa, która za swój cel stawiała sobie oryginalne brzmienie i ucieczkę od grania sludge’owo, progresywnie, metalowo czy jakkolwiek chcemy to nazwać. Tutaj jednak przyjęła do siebie te elementy, które uwielbiam w tym zespole najbardziej – ścianę dźwięku, absurdalnie pompatyczne harmonie gitarowe – i do tego tygla dorzuciła metal. Wydaje się to dość oczywiste, ale kiedy spojrzy się z perspektywy czasu, muzycy Baroness eksperymentowali od dawna z innymi środkami wyrazu, a w “Morningstar” powracają w glorii i chwale. Początek i koniec utworu to młócka w najczystszej formie – takiej znanej jeszcze z czasów debiutanckiego “Red Album”, a dzięki pyłkowi Dave’a Fridmanna (produkował m.in. MGMT, The Flaming Lips, Tame Impala) ściana gitar zlewa się z rytmiczną torpedą duetu Jost-Thompson w sposób, którego u Baroness nie było słychać od dawna.

Kuba Serafin


Oceń utwór dnia:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (Jeszcze nie oceniano)



Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.