Armaty wystrzeliły w Chorzowie!
Chorzów/25.07.2015

Trzeci przystanek na trasie Męskiego Grania.

Na dzień dobry duet The Dumplings i leniwe, electro-popowe brzmienia utworów z płyty “No Bad Days” (recenzja) w nowych aranżacjach, projekt Smolik & Kev Fox z gościnnym udziałem Organka, a zaraz po nich Natalia Przybysz. Tak rozpoczęło się 25 lipca Męskie Granie w usłanym różami Rosarium Parku Śląskiego. Do Natalii Przybysz idealnie pasuje przysłowie “Pozory mylą” – wokalistka zaprezentowała materiał ze swojej płyty “Prąd” (recenzja). To niepojęte jak różnorodne dźwięki może z siebie wydobywać tak filigranowa postać! Pazur i solidny power! A pikantny sposób w jaki zaśpiewała “Nie będę twoją laleczką” całkowicie rozwiał wątpliwości – Natalii znacznie bliżej do ostrej babeczki niż tytułowej laleczki.

“Jesteście piękni jak zawsze i młodzi jak zawsze” – te słowa O.S.T.R. skierował w stronę rozentuzjazmowanej publiczności. Bo jak inaczej określić szalejący tłum? Adam Ostrowski po raz kolejny utwierdził w przekonaniu, że jest nie tylko utalentowanym artystą, prawdziwym showmanem, ale i…wrażliwym człowiekiem. Potężna dawka pozytywnej energii przeplatana historiami z życia prywatnego, ujmująca szczerość i wspomnienia (które zapewne wzruszyły nie jedno serce), sprawiły, że ten występ był niezwykle udany.

Nie mniejsze emocje towarzyszyły koncertowi zespołu Hey. Dobrze znane wszystkim hity (bo kawałki takie jak “Muka” czy “Sic!” to mocne, rockowe petardy), duet z Natalią Przybysz (“4 pory”), odrobina wytchnienia przy “Do rycerzy, do szlachty, do mieszczan” i cover “Dancing With Tears In My Eyes” z repertuaru Ultravox pokazały, że mimo upływu lat (23!) muzyka Hey jest naszpikowana optymizmem, zaskakuje (chociażby pełną gamą elektroniki), wymyka się jednoznacznym klasyfikacjom i wciąż brzmi świeżo.

Gdy prowadzący imprezę Piotr Stelmach z radiowej Trójki zapowiadał następny występ, trudno było oprzeć się wrażeniu, że wielki artysta, który za chwilę pojawi się na scenie zamienia w złoto wszystko czegokolwiek się dotknie. Artur Rojek (bo o nim mowa) to klasa sama w sobie. Świadczą o tym nie tylko sukcesy z Myslovitz czy znakomity Off Festival. Solowa kariera udowodniła jego wyjątkowość. Niezwykle dopracowany, spójny i poetycki występ, utwory z albumu “Składam się z ciągłych powtórzeń” (recenzja)  i cover “Ring Of Fire” Johnny’ego Casha zachwyciły wszystkich. Profesjonalizm i muzyczna wrażliwość na najwyższym poziomie.

Zgodnie z tradycją, wydarzeniem wieczoru zamykającym całą imprezę był występ Orkiestry. W tym roku po raz kolejny pod wodzą Andrzej Smolika. Skład, w którym znaleźli się m.in. Mela Koteluk, Organek, Jacek “Budyń” Szymkiewicz i Orkiestra Dęta KWK Knurów, odkurzając polską klasykę z lat 80. i 90. zafundował powrót do przeszłości. Na początek singiel z ubiegłego roku – “Elektryczny”, a później m.in. “Spalam się” w wykonaniu O.S.T.R, Tomek Lipiński w utworze “Dziwny, dziwny”, “Zaopiekuj się mną” z repertuaru grupy Rezerwat, Miuosh wykonujący “Piosenkę młodych wioślarzy” (Kult), Natalia Grosiak i “Deszcze niespokojne” (z serialu “Czterej pancerni i pies”), Organek i “Jestem sam” Maleńczuka oraz “Jeśli wiesz co chcę powiedzieć” w wykonaniu Katarzyny Nosowskiej. Nowe aranżacje nasączone elektroniką bardzo przypadły do gustu publiczność. Na zakończenie wystrzeliły “Armaty” – klimatyczny, tegoroczny singiel z drapieżną Melą Koteluk na pierwszym planie.

Męskie Granie to krótko mówiąc synonim niecodziennych eksperymentów muzycznych, niezapomnianych wrażeń i dobrej zabawy. Bilety jak zawsze były wyprzedane na długo przed dniem imprezy, a poza zacnym gronem artystów, dodatkowym atutem były piękne tereny chorzowskiego parku. Na tegorocznej trasie zostały jeszcze trzy przystanki (Poznań – 1 sierpnia, Warszawa – 15 sierpnia, Żywiec – 29 sierpnia). Naprawdę warto zahaczyć o jeden z nich.

Aneta Wieczorek
fot. Karina Nowak




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.