26.10.2011 08:34

Autor: Sandra Kmieciak

Alone akustycznie w Wytwórni

Kategorie: Czytelnia, Relacje z koncertów

Wykonawcy:


Alone akustycznie w Wytwórni
20.10.2011/ Łódź

Łódzka kapela Alone zagrała przed rodzimą publicznością swój pierwszy akustyczny koncert. Były lampy, lampiony, malutkie krzesełka, pełno zieleni wokół sceny, kryształy zwisające z sufitu. Tylko muzycznie było mało akustycznie.

Miał być kontrabas, saksofon i fortepian. I o ile dźwiękami kontrabasu kawałki Alone zostały faktycznie solidnie wzbogacone, o tyle saksofon usłyszeć można było już ledwie dwa razy, a fortepian tylko dzięki odpowiednim efektom w keybordzie. Poza tym towarzyszyły im podkłady muzyczne – charakterystyczny element dla brzmienia zespołu – elektroniczne sample, frazy muzyczne, odtwarzane głosy i odgłosy. I tak chociaż oprawa wizualna przypominała koncerty rodem z MTV Unplugged, o tyle muzycznie Alone pozostali sobą. Starym, dobrym, łódzkim Alone grającym z rockowym zacięciem.

Niespodzianką dla zgromadzonych w Wytwórni słuchaczy był wykonany po polsku utwór “Time Stop”. Podobno pierwszy i ostatni raz. Osobiście przyznam, że to chyba dobry pomysł, aby polski tekst pozostał ukryty na dnie szuflady Łukasza Ociepy (wokalisty Alone), ponieważ po angielsku nie brzmi tak popowo i naiwnie. Gościem specjalnym była Patrycja Malinowska (reklamowana w materiałach prasowych jako finalistka “Mam talent”) oraz Justyna Marta Grodzka (z zespołu Astropath). Obie panie zaprezentowały swoje umiejętności wokalne, zgrabnie wspomagając Alone w scenicznych poczynaniach.

Z ręką na sercu muszę przyznać, że chociaż miałam do koncertu kilka zastrzeżeń (poza wymienionymi powyżej, największym była chyba konferansjerka Ociepy) to mimo wszystko nie był to zmarnowany czas. Muzyka przednia, show jak zwykle w przypadku tego zespołu wyborne, publiczność fantastyczna. Moim ulubieńcem został Śmieszek, który ponadto, że grał na gitarze (akustycznej!) to jeszcze stworzył na scenie mikro spektakl teatralny. Ubrany w maskę teatralną, doskonale ją ogrywał (co nie jest proste, maska nie zmienia mimiki więc aktor musi się dwoić i troić, aby nadrobić to własną ekspresją, co Śmieszkowi wychodziło rewelacyjnie), reagował na zachowania publiczności oraz kolegów z zespołu.

Już za niecałe dwa tygodnie miłośnicy grania Alone będą mogli ponownie zobaczyć Śmieszka i kolegów na scenie Wytwórni, tym razem jako support przed koncertem My Riot. Glaca wraz ze swoim nowym składem promować będzie krążek “Sweet Noise”, który ukazał się 13 września 2011 r.

Sandra Kmieciak




Dodaj komentarz

Piotr Rogucki- ogldaj minikoncert




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.