12.11.2010 09:33

Autor: Kamila

Antony And The Johnsons – “Swanlights”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy: |


antony-and-the-johnsons-swanlights.jpg Antony And The Johnsons – “Swanlights
Secretly Canadian/2010

Jest w tym coś pocieszającego, że w świecie, w którym na scenie i w codziennym życiu liczy się przebojowość tak subtelna, wymagająca skupienia, pełna liryki muzyka, jaką tworzy grupa Antony and The Johnsons, nie jest skazana na niszę. Przeciwnie, na czwartą już w dorobku grupy płytę  ostrzyli sobie zęby krytycy i spora grupka fanów.

Zespół nie zawiódł nikogo. Wydał krążek, na którym wszystkie melodie stają ze sobą w szranki o tytuł tej najpiękniejszej, a aranżacje, w których tradycyjnie króluje fortepian, nie dając się zdetronizować nawet orkiestrowemu instrumentarium, są przemyślane od pierwszego do ostatniego taktu. Słuchając “Swanlights” ma się wrażenie, że żaden z utworów nie mógłby zyskać lepszej oprawy.

Antony po raz kolejny uderza w liryczne nuty, uzyskując przy tym całą gamę emocji. Są one ze sobą splecione tak silnie, że czasem, jak w życiu, trudno oddzielić radość od smutku, jasne od ciemnych barw. Stanowi to niewątpliwie jedną z wielu zalet płyty.  W “The Great White Ocean” nastrój maluje nostalgia. Zaraz po optymistycznym “I’m in love” pojawia się intrygujące, tytułowe “Swanlights”. Urywki dźwięków fortepianu i pobrzmiewające tajemniczo gdzieś z oddali gitary stanowią tu tło dla Antony’ego snującego swą opowieść. Melancholia “The Spirit Was Gone” ustępuje miejsca ekstatycznej wręcz radości pierwszego singla z krążka,”Thank You For Your Love”. Nie można nie wspomnieć o sprawdzonym już duecie z Bjork, śpiewanym po islandzku utworze “Fletta”.

Zespół Antony And The Johnsons krążkiem “Swanlights” właściwie niczym nie zaskakuje. Niczym oprócz tego, że przy tej płycie nie ma mowy o nudnej wtórności.  Albumu od początku do ostatniego dźwięku słucha się z zapartym tchem.

Kamila Madajczyk

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (16 głosów, średnio: 7,88 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.