13.10.2008 00:19

Autor: Sandra Kmieciak

Antony and the Johnsons – “Another World”

Kategorie: Albumy zagraniczne, Recenzje

Wykonawcy:


antony-another-world.jpg Antony and the Johnsons – “Another World”

Antony and the Johnsons wydali właśnie EPkę “Another World” zapowiadającą ich trzecią płytę “The Crying Light”. Krążek zawiera tylko 5 utworów, ale można słuchać go non stop. Głos wokalisty, Antony’ego Hegarty połączony z delikatnym brzmieniem fortepianu koi duszę i uszy. Ukoił też tych “słuchaczy”, którzy jeszcze do niedawna przejawiali agresję i nietolerację w stosunku do wokalisty. Przeglądając fora internetowe poświęcone zespołowi można teraz czytać tylko peany na jego cześć.

Kiedy krążki Antony and the Johnsons zaczęły być dostępne w Polsce, a ich muzyka wyszła poza bardzo wąski krąg słuchaczy często można było spotkać się z nieprzychylnymi opiniami, których powodem nie tyle była muzyka co postać wokalisty. Nie jest tajemnicą, że nasi rodacy nie są szczególnie tolerancyjni i wszelka inność automatycznie jest atakowana, poniżana, wyśmiewana. Na szczęście minęło kilka lat, sytuacja uległa zmianie, muzyka Antony’ego oraz jego grupy postrzegana jest już w zupełnie innym świetle. Pozwolę sobie przytoczyć kilka wyszperanych na forach opinii, ponieważ doskonale opisują atmosferę tworzoną przez kompozycje Antony’egi i emocje, jakie one wywołują:

“Uwielbiam twórczość Antony’ego, ale… Nie mogę tego słuchać. Wiem, że zabrzmi to jakoś patetycznie, ale głos Antony’ego łamie mi serce… Nie mogę słuchać tego, gdy czuję się szczęśliwa, a gdy jest mi naprawdę źle, ta muzyka mnie jeszcze bardziej dobija… To jest tak cholernie piękne… Chyba najbardziej wzruszające piosenki, jakie moje uszy słyszały…”;

“O dzięki Stwórco, że dałeś mi Antony’ego. Dzięki za Antony’ego posiadającego boski dar talentu na temat rzeczy najdalszych i najgłębszych. Lęk, wewnętrzne rozdarcie, opuszczenie, małostkowość, przemijanie, niepokój życia nie bolą tak bardzo kiedy wiem, że Antony zabierze mnie chociaż na parę minut do swojego Edenu”;

“jak dla mnie prawdziwa perełka”.
W głosie Antony’ego można zakochać się albo od razu albo po jakimś czasie, nie sposób przejść obok niego obojętnie. Za pomocą najprostszych środków: wokalu, fortepianu, delikatnie i nieznacznie zaznaczonego udziału innych instrumentów wyczarowuje inny świat. Chwyta za rękę i unosi wysoko ponad atmosferę, zmienia nasz punkt widzenia na najzwyklejsze rzeczy.

Niezwykłym utworem na krążku “Another World” jest kompozycja “Shake That Devil”. Najdłuższy utwór zaczyna się od niemalże śpiewu a capella Antony’ego, tylko w tle słychać bardzo delikatną melodię, która powoli nasila się, staje się coraz głośniejsza. W głosie wokalisty słychać coraz większa napięcie aż wreszcie w prawie połowie utworu najpierw wchodzi wybijająca stały rytm perkusja, a następnie włącza się saksofon, który poza powtarzaniem fraz śpiewanych przez Antony’ego elektryzuje małymi solówkami, które są swoistym dialogiem z wokalem. Utwór początkowo miał nazywać się “Shake That Dog” i powstał już podczas trasy zespołu na przełomie 2006 i 2007 roku.

Drugim utworem, który ma już swoją historię jest “Crackagen”. Jest to pierwsza piosenka napisana przez Antony’ego. Utwór ma już 9 lat, pierwszy raz został zarejestrowany na wideo w 2003 roku podczas występu w Oni Gallery w Bostonie. Reszta utworów jest nowa. Według zapewnień artystów na ich oficjalnej stronie, płyta “The Crying Light” ma ujrzeć światło dzienne 21 stycznia 2009. Nie wiadomo jeszcze co się na niej znajdzie, ale sądząc po materiale wydanym na EPce muzycy są w świetnej formie. Na koniec wszystkim spragnionym Antony’ego zawsze i wciąż, pragnę gorąco polecić film “Leonard Cohen: I’m your man” gdzie Antony cudnie śpiewa “If It Be Your Will”. Na zachętę fragment filmu:

If you can see this, then you might need a Flash Player upgrade or you need to install Flash Player if it's missing. Get Flash Player from Adobe.

Sandra Kmieciak

wyszperaj coś więcej ▼


Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (20 głosów, średnio: 7,65 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.