06.12.2008 00:27

Autor: marcin

52um – “52um”

Kategorie: Albumy polskie, Recenzje

Wykonawcy:


52um-okaadka.jpg 52um – “52um”

Przełom? Najbardziej nowatorski projekt na polskiej scenie muzycznej? Czy może nieudana próba stworzenia muzycznego arcydzieła? Z czym tak naprawdę mamy do czynienia mówiąc o niecodziennym zjawisku jakim jest 52um?

Czasy, w których Brygada Kryzys nagrywała czarne single dla jedynego słusznego wydawcy swoich czasów – Tonpressu, wieją już tylko kurzem. Od tamtych lat Robert Brylewski angażował się z mniejszym lub większym skutkiem w rozmaite projekty (Izrael, Falarek). Jednak to zawsze Brygada Kryzys była pierwszą grupą, z którą jako świetny kompozytor i autor tekstów zdołał na trwałe zapisać się na polskiej scenie muzycznej. Próby reaktywowania zespołu w XXI wieku okazały się niepowodzeniem. Pojedyncze występy (świetny koncert na Malcie 2005 czy wizyta w Londynie w 2004) nie pociągnęły za sobą żadnych wydawniczych kroków. Po kilku latach milczenia Brylewski powraca na scenę z zupełnie nowym (pod każdym względem) projektem – 52um.

Na początek kilka suchych informacji podanych na oficjalnej stronie zespołu. Album składa się z 3 płyt współtworzonych przez około 40-osobowy skład (muzyków, grafików, filmowców) dowodzony przez kompozytorskie trio Robert Brylewski/Konrad Januszek/Paweł Bogocz. Na pierwsze CD składa się 15 utworów skomponowanych w czasie “kilkumiesięcznej sesji nagraniowej”; drugie CD to z kolei remiksy autorstwa “leaderów Brygady Kryzys – Brylewskiego i Lipińskiego – oraz dwóch czołowych europejskich DJ-ów, laureatów Red Bull Music Academy” i jak sami dodają – są one “jednym z najistotniejszych dotychczasowych dokonań w tej materii na terenie Polski”; trzecie CD, a w zasadzie DVD zawiera klipy autorstwa Pawła Bogocza, nakręcone do wszystkich utworów. Jeśli dodamy, że ten 3-płytowy album ukazał się niezależnym nakładem w liczbie 1000 egzemplarzy – trzeba przyznać, że organizacyjnie to fenomen na naszej scenie muzycznej. Fenomen, wokół którego nie można przejść obojętnie.

Jeśli miałbym podsumować muzyczną zawartość krążka, to przede wszystkim w uszy rzuca się produkcja. Z jednej strony album brzmi jakby był nagrywany w centrum zatłoczonego miasta, w jego godzinach szczytu. Odwołuje się do tego intro, w którym słychać tytułowe 52umy z zatłoczonego dworca oraz outro stanowiące zapis rozmowy dwojga ludzi. Idąc dalej, pomimo zróżnicowanej stylistyki (od czysto punkowych numerów jak świetny “Toniemy”, utworów ambientowych  jak “Getto” czy pieśni o zabarwieniu balladowym – jak kończące płytę “No Regime” czy “Łagodny szum”) wydawnictwo utrzymuje dosyć nierówny, przybrudzony i utrzymany w nieładzie poziom produkcyjny. Utwory są dopracowane, ale nie przepracowane. W tym przypadku wychodzi to całemu materiałowi na dobre. Produkcyjny koncept album?

Najsłabszą stronę wydawnictwa stanowią teksty. Miejscami zdarzają się nie razić ucha jak we wspomnianych “Toniemy” czy “Getto”, lecz większość z nich odkopuje stare i ograne motywy wyobcowania w świecie, wojny, Babilonu – przedstawiając je w sposób dosyć banalny. Dobrym posunięciem w tej kwestii byłoby zatrudnienie Krzysztofa Siwczyka, śląskiego poety, który miał okazję pojawić się w jednym z klipów zespołu (wcześniej zagrał rolę tytułową w filmie “Wojaczek”).

Mimo wszystko materiał stanowi świetny przykład na to, że w Polsce zdarzają się tak ambitne projekty i ludzie potrafiący własnymi siłami stworzyć dzieło wielowymiarowe, łączące różne sfery działalności artystycznej. Pod tym względem jest to płyta przełomowa.

Polecam odwiedzić stronę oficjalną zespołu – można tam znaleźć sporo dodatkowych materiałów oraz zamówić elektroniczną wersję albumu.

Marcin Bieniek

wyszperaj coś więcej ▼



Oceń album:


zabronione przez Konwencję Genewskączy jest na sali lekarz?droga przez mękęciężko przebrnąćmogło być gorzej, ale lepiej teżwitamy po jasnej stronie księżycahigh five!jizz in my pantsbogiJohn Lennon może tylko pozazdrościć (17 głosów, średnio: 7,18 / 10)



Dodaj komentarz




 

Uwolnij Muzykę - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2016 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.