Podsumowanie roku 2009


10 najważniejszych polskich grup 2009! 

Mowa oczywiście o debiutantach. Choć rok już w pełni i pewne ważne albumy zdążyły ujrzeć światło dzienne, przedstawiamy Wam listę  świeżych polskich zespołów, do których należeć będzie rok 2009:

New Century Classics

ncc-press.jpg

W końcu Kraków pokazał się od najlepszej strony. Zespół sukcesywnie od dwóch lat eksploruje jasną stronę postrockowego grania. W skład grupy wchodzą osoby powiązane z innymi krajami - USA, Kanadą, Włochami i oczywiście z Polską. To zróżnicowanie oraz szerokie inspiracje czynią ich muzykę czymś delikatnym i nieuchwytnym w definicje. Pop, rock, psychodela zebrane w całość.  1 marca światło dzienne ujrzy ich debiut “Natural Process”. Zespół rozpoczyna również swoje tournée po kraju. Warto dodać, że amerykański portal Silent Ballet (http://www.thesilentballet.com/) - poświęcony muzyce rockowej uznał NCC za drugi najbardziej obiecujący zespół 2009 roku. Ten sam portal umieścił utwór “Congratulate You, Where?” na 11 miejscu w rankingu 30 najlepszych utworów 2008 roku. Prześcignęli tym samym m.in. Mogwai i Sigur Rós. To nasz typ na polski materiał eksportowy 2009!

www.myspace.com/newcenturyclassics
www.newcenturyclassics.com
wideowywiad
utwór dnia

Dav Intergalactic

dav-intergalactic.jpg

Skład z Warszawy. Po wylansowaniu przez Program 3 PR Much oraz Rentona - to oni mają szansę na zajęcie trzeciego miejsca w tej kategorii. Zwłaszcza, że całkiem sprawnie operują gitarami oraz polskim tekstem. Miejmy nadzieję, że jeśli do tego dojdzie będą mieć więcej szczęścia z utrzymaniem się na topie. Sporo w tej muzyce luzu, dobrej zabawy i prostego, chwytliwego rockowego grania. Wystarczy wsłuchać się w takie utwory jak “Poduszkowiec” czy “Ray Luca”. Jeśli tylko podbudują skład (tymczasowe problemy z wokalistą) i ta zmiana nie wyjdzie im na gorsze - liczymy na spory sukces.

www.myspace.com/davintergalactic
www.dav.szmulki.pl

KAMP!

kamp_0.jpg

Proste równanie: Lata 80-te + kicz + parkiet = KAMP! A do tego w formie na światowym poziomie. Trio z Łodzi to całkiem nowa jakość na polskiej scenie muzycznej. Łączą w sobie brzmienia żywych instrumentów z delikatną elektroniką przybarwioną modulowanym głosem wokalisty Tomka. Zespół stanowi dowód na to, że w kraju nad Wisłą można nagrać i wypuścić tak nowocześnie brzmiący materiał. Ciekawie prezentuje się dopracowana oprawa graficzna. EP można pobrać z oficjalnej strony zespołu. Dopiero rozwijają swoje skrzydła, ale to tylko kwestia kiedy zrobi się o nich naprawdę głośno. Polski Daft Punk?

www.myspace.com/kampmusik
brennnessel.pl/
recenzja albumu

Don’t Be A Poor Person

dont-be-a-poor-person.jpg

Pochodzą ze Śląska. Górnego Śląska i są kolejnym przykładem na muzyczną urodzajność południowej ziemi. Zamykać ich w szufladzie “postrock” byłoby wielkim ograniczeniem możliwości zespołu  - o których to możemy przekonać się z materiału zamieszczonego na stronie MySpace. “Slow Instrument” to spokojnie rozwijający się utwór oparty na fantastycznym motywie gitarowym. Wokal Zbigniewa Flakusa oscyluje pomiędzy Jimmym Morrissonem, a późnymi dokonaniami Damona Albarna (”1996″) przechodząc od ponurej melorecytacji, po falsetowe zaśpiewy (”Waste 2 Times”). Zespół sukcesywnie koncertuje łącząc swoje występy z animacjami innego śląskiego artysty Szymona Gdowicza. Jest on również autorem filmu “Mary Goes To London”, do którego zespół stworzył ścieżkę dźwiękową. Pozycja obowiązkowa.

www.myspace.com/dontbeapoorperson

Amuse Me

amuse-me.jpg

Grupa powstała w 2004 roku z inicjatywy Izy Komoszyńskiej [znanej również z Sorry Boys] i gitarzysty Roberta Rochona. Wydana w ubiegłym roku EP “Amuse Me” faktycznie - nie tyle co cieszy, ale przede wszystkim zadziwia lekkością i jakością prezentowanych utworów. Śpiew Izy czy to w “Gypsies”, czy “Wash it up” ambiwalentnie uderza z jednej strony chłodem i beznamiętnością, z drugiej ma w sobie coś z przebojowości lat 80-tych. Podobnie w warstwie muzycznej. Delikatne łamane rytmy połączone z gitarą akustyczną i instrumentami dętymi zaskakują precyzją wykonania. Czekamy na więcej!

www.amuseme.pl/
www.myspace.com/amusem

California Stories Uncovered

csu.jpg

Tego zespołu nie trzeba nikomu przedstawiać. Obecni na scenie od 2005 roku. W tym czasie ich muzyka zdążyła ewoluować od wyraźnych wpływów Mogwai i Explosions In the Sky we własną oryginalniejszą, równie pojemną formę. Ich ostatnie, bardziej mroczne nagrania zaprezentowane na MySpace świadczą o ciągłym rozwoju grupy. Właśnie pracują nad debiutanckim albumem, który ujrzy światło dzienne jesienią 2009 (nakładem niezależnej wytwórni KUKA Records). Biorąc pod uwagę materiał zgromadzony na EP - album z pewnością będzie wydarzeniem. Do tego czasu pozostaje wypatrywać ich na koncertach i letnich festiwalach.

www.myspace.com/californiastoriesuncovered

Kyst

kyst-4-small.jpg

Zespół rozreklamowany i obecny na naszym portalu (recenzja, wideosesje). Pełnoprawne LP zespołu, które powstaje w pewnym miejscu i czasie powinno ujrzeć światło dzienne w 2009 roku. Ubiegłoroczne EP “Tar” dało dowód na to, że zespół wie czego chce. Z tą myślą pozostaje spokojnie czekać na rozwój wydarzeń i mieć nadzieję, że płyta okaże się równie dobra co epka.

www.myspace.com/kystband
wideosesja
wideowywiad
recenzja EPki
utwór dnia

Hatifnats

hatifnats-by-eibel-rydzewski.jpg

Czy wydadzą cokolwiek w 2009? To bez wątpienia najbardziej znany polski zespół bez płyty. A szkoda. Album z pewnością przydałby im się chociażby dla odświeżenia wizerunku. Zespół nie wypuścił dotąd żadnej oficjalnej EP. Udało im się zagrać na wszystkich większych festiwalach w Polsce (Open’er, OFF, Węgorzewo, Rafineria), kilkakrotnie dawali o sobie znać na antenie Trójki. Miejmy nadzieję, że głosy o końcowych pracach nad albumem okażą się prawdziwe. Dostępne mp3 z krążącego po sieci dema lekko już się zużyły.

www.myspace.com/hatifnats

Tides From Nebula

tfn.jpg

Ekipa ze stolicy dołączająca do coraz śmielej rozwijającej się sceny postrockowej. Aktualnie nagrywają swój debiutancki materiał “Aura”. Znajdzie się na nim 40 minut muzyki rozbite na 8 utworów. Wcześniej dali się poznać jako przekonujący, żywiołowy zespół koncertowy. W swym brzmieniu łączą elementy ambientowe z przestrzennymi gitarami, czasem zachodzącymi o post metalowe brzmienia. Materiał  dostępny na MySpace pokazuje zespół z kilku stron - sporo w tej muzyce kosmosu i gwiezdnej przestrzeni pokroju Pure Reason Revolution.

www.myspace.com/tidesfromnebula
www.tidesfromnebula.com

Kiev Office

kiev-office.jpg

Trójmiasto serwuje kolejny zespół alternatywny - tym razem spod znaku Pixies i Sounic Youth. Postpunkowy nieład i ukryte melodie łączą z przebojowymi kompozycjami. W połowie ubiegłego roku ukazała się ich EP “Legs With Eggs”. Ich utwory pojawiły się również na kilku składankach. Rok 2008 był dla zespołu bardzo aktywny koncertowo. Poza krajowymi klubami zdążyli zaliczyć festiwal w Jarocinie, Węgorzewie, a także norweski MusikDirekt. Obecnie nie zwalniają tempa. W marcu i kwietniu grają kilkanaście koncertów na terenie kraju - wypatrujcie!

www.myspace.com/kievoffice

Oczywiście to nie wszystkie grupy, na które warto mieć oko w 2009 roku. Poniżej pomocnicza lista dodatkowa - oni też powinni sporo namieszać:

Max Weber  >>>  www.myspace.com/maxweberband
The Marians  >>>  www.myspace.com/themariansstuff
Sorry Boys >>> www.myspace.com/sorryboysmusic
Setting The Woods On Fire  >>>  www.myspace.com/settingthewoodsonfire
Monday Rebels  >>>  www.myspace.com/mondayrebelspoland
Furia Futrzaków  >>>  www.myspace.com/furiafutrzakow
Manescape  >>>   www.myspace.com/manescape
Appleseed >>> www.myspace.com/appleseedband
The Second Fond Villains  >>>  www.myspace.com/thesecondfondvillains
Plug&Play  >>>  www.myspace.com/plugandplayband
Kolorofon  >>>  www.myspace.com/kolorofon
pAMBUK  >>>  www.myspace.com/pambuk
Mjut  >>>  www.myspace.com/mjutband
Stop Mi! >>>   www.myspace.com/stopmi
Phonebox  >>>   www.myspace.com/phonebox
Phantom Taxi Ride >>>  www.myspace.com/phantomtaxiride




Komentarze


  1. drzewo

    sensorry!



  2. przemek

    L.Stadt debiutował w lutym 2008.



  3. Magdalena

    a gdzie l.stadt???



  4. tytus

    Frankie, dzięki za namiar na lollipops, świetny zespół!



  5. Frankie

    do listy dodałabym jeszcze The Lollipops. To jest zespół, który bez popłochu i zamieszania omija hype na nowe zespoły. zamiast tego prezentują się bardzo naturalnie ze swoimi kompozycjami gdzies spod znaku toma waitsa, velvetow i sonic youth. www.thelollipops.pl



  6. jagna_jagna

    superxiu, popo.



  7. Roman

    A ja na przykład bardzo lubię Don’t be a poor person. Pewnie są mi bliżsi niż cokolwiek innego bo jestem ze śląska, ale osobiście uważam, że nie ma dużo takiej muzyki w naszym kraju. Lubię tego słuchać w domu i lubię się ukrywać z tą muzyką i jest to jeden z nielicznych polskich projektów muzycznych, które chciałbym KUPIĆ.

    A Furię Futrzaków słyszałem w jakimś sporym wywiadzie w jakimś radiu ostatnio i dla mnie to połączenie Crystal Castles z Nosowską(?). Śmieszni są. ;D



  8. dodaj

    O co wam chodzi z tym orchid? alez to zwykle popowe muzykowanie, tradycyjne do bolu. a kategorie na ich myspace wywoluja u mnie delikatny usmiech:
    Indie / Rock / Muzyka alternatywna

    wokalistke maja fakt dobra. beata kozidrak tez dobrze spiewa.



  9. kk

    orchid mają lepsze i gorsze momenty, ale i tak wyróżniają się na tle mielonki polskich zespołów :) mocno trzymam za nich kciuki żeby w 2009 rozwineli sie w ’sluszna’ strone, czyli moim zdaniem DRAG (cudo kawałek), a szerokim lukiem omijali wykwity typu BACKSEAT (fuj, nieznośne). orchid do boju! www.myspace.com/orchidtheband



  10. marcin

    Wręcz przeciwnie. Dyskusja poniżej pokazuje, że jednak każdego stać na wytypowanie swoich grup niekoniecznie zgodnych z tymi które zasugerowaliśmy na portalu. Nie wszystkie ze wspomnianych zespołów są znane, a już naprawdę ciężko w wypadku grup niezależnych mówić o jakimkolwiek wypromowaniu. Większość z nich promuje się wyłącznie poprzez muzykę i koncerty, która dociera bezpośrednio do słuchaczy.



  11. kacha

    Zgadzam się, że ten ranking jest bardziej rzeczą gustu jego autora niż obiektywną oceną tego, kto jest nadzieją polskiej muzyki alternatywnej. Wszystkie wymienione zespoły są już znane, ba, w pewien sposób są wypromowane. Pytanie zatem, czy ranking ten nie jest przypadkiem spisem zespołów, o których ostatnio coś tam napisały portale/gazety, które potrafiły się wypromować, pojawić się tam i ówdzie, napisać do tej i innej osoby. Nie przeczę, że muzyka tych zespołów przypadła mi do gustu i że trzymam mocno kciuki za to, aby rozwinęły skrzydła, ale chciałabym tu zaapelować ABY NIE SUGEROWAC SIE TAKIMI RANKINGAMI ZBYT MOCNO I ZAUFAC WLASNYM GUSTOM I PRZEMYSLENIOM. Niestety w Polsce wciąż trwa system “Zenem powiedział, że jest fajne, to musi być fajne” ludzie za bardzo zwracają uwagę na opinię innych ludzi.



  12. spitfajer

    A ja mam nadzieję, ze chociaż 3 składy wydadzą coś w tym roku. Proponuję californię, dav i kiev, bo to całkiem całkiem ekipy.



  13. wieczur

    no ale farelki to nie są debiutanci, bo płytę już nagrali.



  14. Dada

    Brakuje mi tutaj warszawskiego Farel Gott http://www.myspace.com/thefarelgott



  15. wieczur

    mnie brakuje Black Tapes.



  16. Nutmeg

    A gdzie wzmianka o Rachael? Oni wymiatają! Nie ma lepszego koncertowego zespołu z Polsce!



  17. Lokor

    dla mnie najwazniejsze w tym roku to będą takie zespoly jak
    Gentleman
    http://www.myspace.com/gentlemanpl

    grają ciekawie i już wcześniej okrzykiwano ich w różnych jako nadzieja na kolejne lata

    Coffee Radio
    http://www.myspace.com/coffeeradio

    Młode chłopaki z Łodzi co mają słabo nagraną EP , lecz bylem na ich 2 koncertach ,w różnych miastach i świetnie brzmią na żywo i mają lepsze kawałki .

    Sorry boys
    www.myspace.com/sorryboysmusic
    oni już wymiatają a na bank w tym roku zrobią wiele dużego

    oprócz tego jeszcze licze na Orchid- Bo wokalistka miażdży
    CSU i KAMP!



  18. Gosia

    nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się uwzięli na Orchid, przecież ten zespół nie prezentuje sobą nic ciekawego.



  19. Lucy

    Nie ma Orchid, Kravat, Neo… do srania taka lista



  20. woooon

    Chłopaki z CSU powinni zdecydowanie mniej pić albo zmienić pigułki. Nie działa to na nich dobrze. Muzycznie również.



  21. gybefan

    orchid to przeciez absolutna klasyka emo violence…



  22. fifej

    Ależ, Krzysztofie Kowalczyk, w żadnym miejscu moich wypowiedzi nie użyłem słowa “obiektywizm” i nie wymagam odczłowieczania autorów prezentujących muzykę. I nie zamierzam dyskutowac o subiektywiźmie/obiektywiźmie w odbiorze sztuki. Słuchając muzyki mogę poddac się emocjom i odleciec, ale jeśli chcę o tej muzyce porozmawiac używając wyrazów innych niż “och!, ach!”, albo “fuj!”, potrzebuję trochę dystansu, a więcej jeszcze, gdy zamierzam prezentowac muzykę, jako złożone, niejednorodne stylistycznie, brzmieniowo itd zjawisko. Oczywiście: wiedza, doświadczenie, ale i umiejętności prezentowania - różnią autorów prezentacji. I dobrze. Wykraczanie poza własny gust oznacza z jednej strony większy dystans umożliwiający opisywanie rzeczywistości bogatszym i doprecyzowanym językiem. Z drugiej - konieczny warunek dostrzeżenia czegoś, co znajduje się nieco dalej, niż czubek własnego nosa. Autor prezentujący muzykę, poszukujący nowości, prognozujący - powinien chociaż trochę uwolnic się z więzów gustu dobierając materiał prezentowany. Tego oczekuję. Ale nie wyklucza to prawa do wyrażania jego własnego gustu: “widzę niedociągnięcia, ale lubię”, “doceniam, ale osobiście nie kręci mnie to”. Nawet, myślę sobie, bardziej to wtedy wiarygodne. Tyle tylko chcialem. Też pozdrawiam.



  23. Krzysztof Kowalczyk

    fifej napisałeś: “Oczekuję więc czegoś wychodzącego poza prywatny gust autora.”

    Dla mnie oczywistą sprawą jest, że nie ma czegoś takiego jak obiektywizm, zwłaszcza jeśli mówimy o sztuce. Jeśli mamy do czynienia z artykułem kilku autorów, to możliwe, że opinia tam przedstawiona jest w jakiś sposób wypośrodkowana. Można, a nawet trzeba żądać rzetelności, ale człowiek zawsze zostaje człowiekiem. To jak i o czym pisze, zawsze będzie wynikało z jego gustów, doświadczeń itd. Czym innym jest pisanie z jakimś bagażem wiedzy i zebranych informacji (czyli rzetelnie), a czym innym pisanie ponad swoimi gustami, czyli nazwijmy to obiektywnie.

    Pozdrawiam



  24. fifej

    Krzysztofie Kowalczyk, rzetelnośc wymaga starań (24h/d), albo precyzyjnego określenia kryterium rankingu. Nie czepiałbym się “listy najważniejszych dla Marcina zespołów”, ale tak nie nazywa się ta lista. Oczekuję więc czegoś wychodzącego poza prywatny gust autora. Dopuszczam prezentację: “mnie się nie podoba, ale zwróccie uwagę, bo dzieje się coś godnego”. O guście nie będę dyskutował, bo mam swój. Jednak nasłuchałem się już tyle muzyki, że przez czas jakiś przestała mnie zupełnie jarac, nabrałem przekonania, że już nic nie może mnie zaskoczyc i muzyka we mnie zamarła. Odrodziła się, gdy zacząłem poszukiwac, a ponieważ z internetu płynie muzyki kaskada, potrzebni mi rzetelni przewodnicy. Po to zajrzałem na tę stronę. Marcin,chodzi mi właśnie o to, co napisałeś o 18:15. Dzięki, że próbujesz to robic.



  25. Jarek

    A gdzie się podziało Trójmiasto??? Saluminesia, no i Gentleman!



  26. marcin

    Oczywiście nikt nie jest nieomylny. Lista ma na celu zaprezentować zespoły, które jakoś mają szanse pokazać coś nowego w polskiej muzyce - na szerszą skalę. Nie chodziło tutaj o ukazanie zespołów dobrze prezentujących się na myspace, ale takie które sprawdziły się już w przedbiegach i warto trzymać kciuki za ich muzyczną przyszłość. Ktoś zauważył: “Numery nie sa chwytliwe, bardzo alternatywne. Taka ma byc przyszlosc polskiej muzyki ?”. Oczywiście nie miał być to ranking przebojowości i przystępności, ale gmatwania i zapętlania tego co dzieje się na polskiej scenie. Koniecznie dopisujcie swoje typy - mam nadzieję, że lista uzupełni się o zespoły warte pokazania. Pod koniec roku zweryfikujemy czy typy faktycznie były celne. Ze swojej strony dodaję zespół Folder z Gdańska:
    www.myspace.com/foldertheband



  27. zgadzam się

    zagadzam sie z tym co poniżej,
    uważam że lista życzeń mogłaby być w nieskończoność, to zależy od tego co autor lubi, czego słucha, padają zepsoły jak Orchid, Kyst, California Stories…, Sorry Boys, Trzywda.., Hatifnats to są dla mnie zepsoły już znane,wiem zę nie tylko dla mnie.
    Dostałem post na majspejsie
    SORRY BOYS otrzymał nagrodę “NAJWIEKSZA NADZIEJA 2009 PAM LONDON AWARDS”,
    w Londynie. ja akurat się cieszę, że tam mogli zaistnieć, bo to zajebisty zepsół,(gratuluję autorowi wideosesji z metra)
    Wiem, że wymienianie tego typu wyróżnień przez jednego autora nigdy nie jest obiektywne i do czego to ma prowadzić. czy jest to najzwyczajniej rzecz gustu? czy ma to uzasadnienie ?…….



  28. Krzysztof Kowalczyk

    Fifej napisałeś: “Przygotowanie rzetelnej listy oznaczałoby dla autora zatopienie ucha w internecie 24h na d.”

    Nie ma czegoś takiego jak rzytelna lista w wypadku takich rankignów. Jest gust danego autora, które powoduje, że dany zespół wydaje się mu ciekawy, a inny nie. M.in. na podstawie tego właśnie wyrokuje on, czy ktoś może odnieść sukces.

    “Inaczej lista wypełnia się i tym, co dobre jest, i tym, co dobrą ma głównie agenturę.”

    Na tym też po części polega żywot artysty, że trzeba umieć się wybić i wypromować. Oczywiście, trochę uogólniam, ale to właśnie muzyk ma swoją twórczością zaintrygować i dzięki temu zdobyć większą popularność. Poza tym zauważ, że to jest lista tych wykonawców, którzy mogą być ważni w 2009 roku dla polskiej sceny muzycznej. A to oznacza, że mówimy o zespołach, które już są jako tako rozpoznawalne. Przecież zespół bardzo mały znany (mimo tego, że gra ciekawą i dobrą muzykę) nie stanie się nagle z dnia na dzień grupą ważną dla naszej rodzimej sceny. Tak często powinno być, ale niestety nie jest.

    “Dlatego nie ma na liście dobrej muzy przebijającej się o własnych siłach, np 3,2%UHT.”

    U nas stronie jest zarówno wideosesja jak i wideowywiad 3,2%UHT, więc nie jako sami promujemy ten zespół. Myślę, że mamy pełną świadmość istnienia takich zespołów, a czemu nie znalazły się niektóre z nich na tej liście? Pytaj samego autora. Ja podejrzewam, że to po prostu sprawa jego prywatnego gustu.



  29. fifej

    Przygotowanie rzetelnej listy oznaczałoby dla autora zatopienie ucha w internecie 24h na d. Inaczej lista wypełnia się i tym, co dobre jest, i tym, co dobrą ma głównie agenturę. Dlatego nie ma na liście dobrej muzy przebijającej się o własnych siłach, np 3,2%UHT. Nie ma też prawdziwej alternatywnej, która nie pcha się w tyłek komu by należało. Taki to rynek. Ale zerknijcież, co wyczynia ta niezależna alternatywa na www.myspace.com/bipolarbearspoland .



  30. przemek

    Powieki - mają coś takiego, co mnie intryguje i nie pozwala nie wymienić wśród potencjalnych zespołów, które mogą coś namieszać i czymś się wyróżnić. Gdy coś wydadzą z ciekawością po to sięgnę.



  31. zastanawia mnie

    przemku, a co jest takiego w Powiekach? Ci kolesie coś pitolą, męczą bułę jednym słowem a teksty to taka grafomania, że aż człowiek czuje się zażenowany. co w nich takiego?



  32. bigzek

    Zabrakło Orchid, Coffee Radio i wilson square



  33. szarak

    super, że na liście znalazł się mjut. wspaniale grają, tylko czekać na płytę. (:



  34. Sigaro

    E? Wszystkie wymienione zespoly to straszna zamulka. Numery nie sa chwytliwe, bardzo alternatywne. Taka ma byc przyszlosc polskiej muzyki ?



  35. kalsh

    ORCHID!



  36. przemek

    jeszcze można dorzucić Przepraszam, Ms. No One, Biff, Leonoff, Pchełki, Powieki, Excessive Machine, Trzydwa%UHT, Jacek Kulesza Trio i parę innych zespołów, na które przyszedł już czas, żeby wydały pełnowymiarowy materiał + zespoły, o których istnieniu jeszcze nie mam pojęcia



  37. brakkopozor

    a i gra pozorów wymiecie nowymi kawałkami z płyty nagranej na megatotal :)



  38. Ben Linus

    a gdzie jest Orchid z Poznania? Rok 2009 będzie należał do wokalistki tego zespołu. Jak mogliście pominąć Orchid?



  39. Szymek

    Płyny w 2009 wydadzą taką nową płytę, że łojojoj - zobaczycie;-)


Dodaj swój komentarz. Porozmawiaj o muzyce.




Uwolnijmuzyke.pl - muzyczny serwis internetowy, muzyka alternatywna, polska muzyka, teledyski, wideoklipy, recenzje, wydarzenia muzyczne.

Copyright © 2008-2009 Uwolnijmuzyke.pl . Wszelkie prawa zastrzeżone.